Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hitler i Stalin też mieli sny,
co rano budził ich dźwięk trąbki.
"Do boju żołnierze!"
-cisza.

Adam i Ewa też mieli męstwo,
co rano tylko śpiew kanarków
"Dzięki Ci za te amory"
-cisza.

Brzask mnie zbudził tamtej nocy,
nigdzie nie widać owoców mej siły.
Co robić za dnia, choć już noc tak ciemna...

Dzisiaj nie mówcie do mnie po imieniu.
Moją dewizą "bagnet na broń"
-cisza.

Opublikowano

a nie lepiej zamienić hitlera i stalina na kartezjusza i peryklesa? i napisac reszte wierszu o morskich przygodach? np zamiast "do boju żołnierze " - "do kajut marynarze" zastanów sie nad tym ale tak to 10/10 .

Opublikowano

Oprócz czytania - pisać.
Ja bym widziała prędzej "wrzask" niż "brzask" - brzask nie budzi nocą.
i to: Co robić za dnia, choć już noc tak ciemna... - niezrozumiałe, nie ma ładu ni składu.
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Peel ma jakieś duchwe rozterki, stacza wewnętrzną walkę z samym sobą, szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania i nie znajduje odpowiedzi - cisza. Właśnie ta powtarzająca cisza mnie zaintrygowała... Nie wiem, czy idę dobrym tropem...zaryzykowałam :)

Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @sparowana są jeszcze inne stany skupienia i odmiany alotropowe

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      byle natchnienia starczyło.
    • Strach. Coś ciekawego — znanego i nieznanego zarazem. Niech ktoś powie: czy można znać coś, co dotyczy dni, których jeszcze nie ma? Czegoś, czego nawet boska ręka nie zdążyła zapisać na pierwszych stronach nadchodzących dni? Strach pomyśleć, ale odpowiedzi w kluczu nie było.
    • Nie spotkałam Cię nigdzie jeszcze.  Myślisz pewnie, że nie patrzyłam, że jestem jak te srogie zimy, „co były kiedyś", a serce mi zamroziła Królowa Śniegu. Chodź wiesz, że bardziej Skaza.  Czy wiesz, że Disney był moim wychowawcą moralnym ?   Zła jestem na siebie, że tęsknię za Tobą.    Nie widziałaś mnie. Miałaś, używałaś, korzystałaś - nie byłam na nie.  Byłaś całym moim światem.    Jestem usługą.  Jestem kucharką w ambitnej knajpie, która bez klienteli traci sens.  Byłaś moją stałą klientką; na śniadanie, obiad i kolację. Nawet czasem późnym wieczorem zostawałam z Tobą do rana.    Pewnego dnia , po wielu latach zamknęłam restauracje. Splajtowałam.  Widziałaś, że nie jest mi łatwo.  I gdy ja głodna chodziłam jak pies z książeczek dla dzieci - od drzwi do drzwi.  Ty już mnie nie chciałaś.  W sekrecie zawsze trzymałaś Naszą relację. Nie byłam żywą ikoną.  Brak mi ogłady, klasy.  Nie powinnam lubić krakusów.    Lecz jak lubiłaś przekornie mówić, tak jednak. To moje rybki i moje akwarium, a ja chodź wciąż trochę jeszcze głodna to już nie prowadzę restauracji. 
    • Kiedy kpią z kanonika w Lozannie, że ulega gosposi swej, Annie, odpowiada: Oj, mili. Na jej widok po chwili wege stają się wszystkie piranie.
    • @Sylwester_Lasota nic nie szkodzi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...