basia gowska Opublikowano 8 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2009 Ruszyłam w ślad za panem z czekanem. Zza liści widzę jego postać: Stoi i śmieje się pod kasztanem Możemy sobie tu razem postać. On czekan pewnie dzierży w dłoni i wie gdzie wbić go, w razie czego. Czekanem wilka by odgonił, a mnie obroniłby od złego. Ja wierzę w czekan, pan we mnie wierzy Więc na co czekam pośród tych gór? Że się spotkamy na każdej wieży, Że dosięgniemy razem chmur! Nie czekam. Kupuję czekan.
Tomasz_Apanasiuk Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2009 Przyjemnie się Ciebie czyta:) Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się