Marek Barecki Opublikowano 4 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2009 zamykam oczy spowolnione obrazy,jęzory mielące ogień podobno z ciała Wszechstwórcy członki nasze wystrugane otwieram drzwi...oczywistej wiadomości drzewo poznania krwią zbroczone człek człekowi ością w gardle staje mowy,logarytmy fałszem podszyte słodycz potem żółcią spływa akt męczeństwa,ślepej zawierni legendy o krainie nie zatraconych szans wywracam flaki na wskroś nocą zapuka opiekun stróż może ocali może wetknie sprawiedliwoty nóż ołtarz ofiarny zwykle tuż obok powali kozła z nóg powiadasz zatem po prostu bądź po prostu jeno słóż powiadam kości rzucone o jaśnie wielmożny bruk
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się