Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Te wszystkie postacie
we fraszki swoje wpiszę.
Niech mędrcy się głowią!
Chciał rozbawić cisze?
Niech w księgach szukają
przez wszystkie biblioteki,
nawet nie pomogą przeszłe wieki.
Niech Bóg będzie świadkiem,
że pisałem szczerze.
Niedowiarkom ręczę,
że człowiek też zwierze.

,,M Krzywak”
Włożył garb na plecy
i hajda podrywać kobiety.

,,H Lecter”
Ku poezji chwale-
kosz krytykował zuchwale!

,,Pancolek”
W sobie zadufany,
w liryce zaplątany.
Klakierów przysięgła ława,
więc z każdej strony brawa.

,,Baba”
Izba, miotła, kot i kolejna kabała,
lecz karty poezji pięknie poukładała.

,,Magda”
Wielka szkoda, że tylko czytała,
swojego szekspirowskiego talentu nie opisała.

,,Kasiaballou”
Weny nie szuka-
wie, co to sztuka!

,,HAYQ”
Z nim w rymowane szranki boję się stanąć,
gdyż on potężny wilk- ja tylko szaraczek zając!

,,Złamane skrzydło”
Nie wiem, czy to Asan, czy Asani
jednak pozytywnie harfa moje serce rani.

,,Frania Z”
W lamusie stoi,
ale się nie boi,
gdyż kunszt pisania-
tylko do naśladowania!

Opublikowano

Magda---- Dziękuję za odwiedziny i wszystkiego dobrego.Jak się uśmiałaś to pozytywnie.
------------ Ja się uśmiałem pod wierszem Marianny tam poczytaj:):):)


HAYQ-------------Ślicze podziękowanie za odwiedziny , ale w rymowankach puszczasz mnie w
--------------------maliny:):):)----- ty HAYQ też, gdyż możesz dokończyć
pozdrówki

lulek

Opublikowano

No, to zdrówko, nieustanę w toastach - coż to za rok się szykuje dobry; na początek trafiłam do wiersza :) Dzięki, luleczku, prywatnie i generalnie dobry pomysł i wykonanie. Oby nam się w nowym roku sypało słowami. :))

Opublikowano

Z Polski mi Babo nie odlatuj,
ptaków nie ma, Ty kraj ratuj!
Wszędzie bieda się szerzy,
gdyż w kaczory naród wierzy.
Czarami dokonaj olśnienia,
by dobrobyt wypuścili z więzienia.


Dziękuję za odwiedziny i wzajemnie. Ja zawsze mam humorek:

To już naprawę ostatnia fraszka,
gdyż żona w Nowy Roczek
szminką wymalowała ptaszka.

pozdrawiam
lulek---------------------serdeczności w Nowym Roku!

Opublikowano

buhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa dzięki za wsparcie krytyki łojjjjjjjjjjjjjjj, tylko nie z ZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ
amen niech im Bóg otworzy oczy, gdyż Mefisto w nie wskoczył

nie taki diabeł ogoniasty,
jakby chciały tego niewiasty.


pozdrawiam

lulek------------------------------------pa idę spać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Bardzo interesujący jest przypis autora :)  Przeczytałam wiersz i Twój przypis - rzeczywiście niuans. :)))    Bardzo sugestywnie opisałeś nocną izolację. Bardzo podoba mi się ten  biblijny motyw Jonasza - tutaj brzuch wieloryba staje się metaforą współczesnego mieszkania, w którym radio i internet są jedynymi oknami na świat. Przejmujący jest ten obraz "białego szumu" jako drogi mlecznej dla duchów reklam. Wiersz o ucieczce, która nie ma mety, bo uciekamy przed czymś, czego nie umie nazwać on ani my.  Ale to już niuans. :) Świetna, gęsta atmosfera. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Idealny dzień dobrze rozpocząć godzinę przed świtem. Najlepiej od miłości, od własnych imion, które stają się pierwszym krokiem w nieznane. Za oknem robi się niebiesko i czas zaczyna płynąć przy rozmowach o chmurnych rzekach, leniwie drążących koryto nieba. Upajam się zielenią herbaty i twoim towarzystwem, które jest drogą bez powrotu. Nie wracam do starych uczuć, do dawno przebrzmiałych zdarzeń. Na spacer wyruszamy uzbrojeni w przeciwsłoneczne okulary. Na szkle leniwe tarasy domów i czarne koty. W lesie wysokie skarpy pachną słońcem i z każdym krokiem sobie przypominamy, jak dobrze stąpać po miękkiej ziemi. Śnieg dzisiaj odchodzi w zapomnienie. Wystawiam sofę do ogrodu. Mówisz o lipcowej nocy – że szum strumieni, że niemilknące świerszcze – kradnę z kącików ust twoje uśmiechy. Nad nami unosi się spokój, spadają kwiaty starych jabłoni i tak jak śnieg odchodzi w zapomnienie, zapominamy. Godzinę po zmierzchu wracamy, szukając przyczyny szczęścia.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Proszalny Księga Jonasza jest jedną z krótszych i zabawniejszych.  Te uniki mają w sobie coś komicznego. Pomijam motyw ryby.
    • @Proszalny no wysechł  @Proszalny litoral- ten pomysł podrzuciła @Berenika97
    • U Ciebie dzikość, a u mnie chłodne słońca. Zazdroszczę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...