Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jesteś moją gwiazdą----- oklepane wyrażenie
ja mieszkam na ziemi--------------- nielogiczny wers
z miłości
nie chcę byś spadał
więc czekam
aż pójdę do nieba-------------------------- niedorzeczne stwierdzenie, które zaprzecza sens istnienia Bibli


z poważaniem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wtedy miałem bardzo zły dzień i połowę P oceniłem chamsko ;)

Określając ten wiersz mianem bzdury chciałem wyrazić swoją dezaprobatę. Żeby nie być gołosłownym napiszę dlaczego konkretnie:

Cały ten tekst jest/był dla mnie wyjątkowo płaczliwy, wyolbrzymiający (momentami patetycznie, jak to wykazały przytoczone wersy) szeroko pojęte uczucie bólu psychicznego.
Zwróć uwagę, że W KAŻDYM WERSIE mniej lub bardziej wyszukane metafory sprowadzają się do jednego, co już w połowie utworu czyni czytanie ciężkostrawnym zajęciem, w zasadzie bazujące jedynie na płytkich reakcjach czytelniczych.

Dlategóz jednakowuż tak bziydko napisałem. Proszę o wybaczenie za formę, bo jako subtelna, delikatna i kobieca osóbka wzięłaś sobie to do serca i został u Ciebie niesmak do teraz. Przepraszam i obiecuję poprawę ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Chciałam tylko wiedzieć, czemu bzdura :) Jak się człowiek chce rozwijać to się przydaje uzasadnienie krytyki :)
A swoją drogą to mnie sie ten wiersz bardzo podoba i nie zgadzam się z Tobą ;)

A jasne, że możesz się nie zgadzać ;) Ważne, że krytykę przyjmujesz na klatę, bez wymachiwania rękami
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wtedy miałem bardzo zły dzień i połowę P oceniłem chamsko ;)

Określając ten wiersz mianem bzdury chciałem wyrazić swoją dezaprobatę. Żeby nie być gołosłownym napiszę dlaczego konkretnie:

Cały ten tekst jest/był dla mnie wyjątkowo płaczliwy, wyolbrzymiający (momentami patetycznie, jak to wykazały przytoczone wersy) szeroko pojęte uczucie bólu psychicznego.
Zwróć uwagę, że W KAŻDYM WERSIE mniej lub bardziej wyszukane metafory sprowadzają się do jednego, co już w połowie utworu czyni czytanie ciężkostrawnym zajęciem, w zasadzie bazujące jedynie na płytkich reakcjach czytelniczych.

Dlategóz jednakowuż tak bziydko napisałem. Proszę o wybaczenie za formę, bo jako subtelna, delikatna i kobieca osóbka wzięłaś sobie to do serca i został u Ciebie niesmak do teraz. Przepraszam i obiecuję poprawę ;)

Tosterku:):)...ten wiersz o który pytałas Pancusia super:):)...kurcze jakoś mi umknął-przyznaje ze skruchą...ten obecny dla mnie zbyt krótki...mało poetycki i taki trochę na siłe...więc tym razem nie bardzo...ale to tylko tym razem;)pozdrowki
Opublikowano

A, gdzie człowiek może mieszkać w kosmosie---------raczej ,,ja, tylko na ziemi", a do wersu ,,aż pójdę do nieba" to stwierdzasz stanowczo, tylko żaden mędrzec nie zna odpowiedzi, gdzie jest niebo---- pozostają, tylko tezy nie fakty. Nie muszisz być katoliczką, jak wierzysz w karme to i tak nie wiesz kim po śmierci będziesz itd. Inne religie też nie znają odpowiedzi jedno jest pewne,, Jestem Alfa i Omeg"a po drodze beta , gama, delta .ypsylon......, jota.... , mi , ni.... omikron , pi itd.
pozdrawiam----------- może zle to przedstawiłem i niedokładnie, ale fakt , to fakt ,a metafora to .............

Opublikowano

Teraz na marginesie, po co się droczysz"---------------- słuchaj dalej pochlebstw, które nie chcą Cię urazić i myśl, że wszystko jest ok. To jednak do niczego nie prowadzi, tylko do obłudy Twojej osoby. I nic z tego pozytywnego dla Ciebie nie wynika, gdyż można poprawić jedno zdanie, wyraz i wiersz ma pewność, że kiedyś cenzura nie zbeszta jego wartości. W tym tkwi cała istota prawdy.
z poważaniem

Opublikowano

Ja nie stwierdzam, ze Twoje wiersze są złe i nie mam nic przeciko temu, że Cię ludzie lubią, a przede wszystkim nie mam zamiaru tego zmieniać, gdyż nie mam takich praw. Ja odniosłem się do 1 wiersza, a jak Pani to inaczej zapisze zostawiająć ładne przesłanie czytaczowi, które jest zawarte w wierszu, to Pani osobista sprawa. Możesz to zmienić lub nie, gdyz to Twoja decyzja. Jedno powiem, a co mam z tego gdybym Ci szkodził--------- nic. Nie zabieram głosu jak nie wiem, ale wiem i wiersze typu złego zapisu np ,, nie wiem dzisiaj jak będzie", gdyz ,,dzisiaj nie wiem, jak bedzie" itp nigdy nie przejdą przez krytykę tam nikt się nie bawi, a mogę zapewnic ze nawet w całosci jeden wyraz zle uzyty dyskfalifikuje wiersz i nikt Ci nie powie dlaczego, tylko nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle.
Z poważaniem

Opublikowano

Panie Pancolek stalinizm już odkrył karty historii, który był gorszy od hitleryzmu, ale to na marginesie.
moja fraszka brzmi

Stalinizm

Najokrutneejsza epoka
zbudowana na zwłokach.

Można to okreslić jako moralitet

Z całym szacunkiem i Wesołych Świąt Panu życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Proza w kształcie wiersza?     Kochany misiu. Chociaż nie widzisz moich łez to wiedz, że bardzo martwię się o ciebie.        Siedzisz z tyłu, a ja nie potrafię zrozumieć, dlaczego tak nisko upadłeś? Wybrałeś wolność na podłodze, zamiast mnie?       Czyż wolisz dalekie ciepło uwięzionego na ścianie kaloryfera, niż ciepło bliskich rączek, które chciałaby cię przytulić.       Przecież wiesz, że jestem wyrośniętą małą dziewczynką, która bardzo cię kocha swoim serduszkiem.     Dlatego jest mi bardzo smutno, że nie chcesz ze mną dzielić radości oglądania, tego co właśnie widzę.        Chyba wiesz, że im dłużej oglądam, tym bardziej mnie zasmucasz.      Tak tobie opowiem o swoim marzeniu. Chciałabym być władczynią milionów misiów. Mieć kilku zaufanych wokół siebie by wspólnie nie pozwolić, bardzo zagubionym, upaść nisko na podłogę i pociągnąć inne z sobą, w przeciwnym kierunku, niż jestem.            Przecież z dala od mojej miłości, skończyły by jako przemielone pluszaki, z których można by uformować, bardziej przydatne.        Wybacz kochany misiu, że tak nawijam o swoich marzeniach lecz będę musiała jakoś temu zaradzić, byś mnie pokochał.        Może na początek dla twojego dobra, odstrzelę ci pociskiem z procy uszko. którym słuchasz niewłaściwe słowa, oraz wydłubię oczko, te, którym oglądasz świat inny od mojego Dam ci szansę. Doceń to!     Ponadto powinieneś być wdzięczny, naszemu tatusiowi, co wszystko może, że specjalnie dla nas, załatwił przedpremierową projekcję „Toy Story” – 6      
    • ~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...