Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wolny kwadrat nieba
jak lustro wody
w głębokiej studni

tylko noc dotyka
chłodem twoich rąk
kamienny krąg niczego
za nas nie załatwi

dookoła przestrzeń
nie zostawia złudzeń
wolni od trosk
zostaliśmy sami

nikt o nas nie stoi
nie wiąże swoich potrzeb
z naszymi

Opublikowano

Ten wiersz, to jak patrzenie nocą w ciemne okno,
z mieszkana na zewnątrz; niebo lśni jak "woda w głębokiej studni",
peele - wolni, a jednak- związani.
Podoba się, Marusiu.
(uśmiałam się: czołgiem po echo - do studni, żuraw by mógł pęc ze śmiechu!)
Serdeczności
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz rewelacja przywodzi mi pierwsza strofa na mysl Swiatynie Nieba w Pekinie, gdzie to wieza na okraglej podstawie, postawiona zostala w sercu kwadratowego podwyzszenia. kolo symbolizuje tam niebo, a kwadrat ziemie, wieza laczy niebo i ziemie. w Twoim wierszu kwadrat w kole, kolo w kwadracie, ziemia niebo - taka poodbijana lustrem relacja, taka kosmogonia w tle bardzo mnie intryguje. "nikt o nas nie stoi" - bombastyczne :)
gratuluje

Darz Bor

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...