Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tam gdzieś w dali wiatr niesie
poszum wzgardzonych świąt
zabrakło miejsca dla Ciebie
nie szczere życzenia drżą
tam gdzieś w dali głębokiej stoję ja
sumienie dwoi się i troi
zaczyna się bać ten
co wszystkiego przestał się bać

a tu tylko dźwięk tłuczonego szkła
martwe od dawna lica
rozświetla łza

tam gdzieś w dali bezlitosnej
grzmoty i strach
nikt nie wspomni o Tobie
nikt serdeczny nie ustanie w drzwiach
tam gdzieś w dali Dzieciątko leży w żłobie
nie znajdziesz miejsca dla Niego
w sercu o żadnej porze

a tu tylko dźwięk tłuczonego szkła
martwe od dawna lica
rozświetla łza

nieme nieszczere święta okalają dom
pusta stoi choinka nikt nie cieszy się nią

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wyboldowane do poprawki ale to moje zdanie,
a co Pani zdaniem w tych słowach nie pasuje,może Pani mi coś podpowie,każda ocena jest potrzebna pomaga wyeliminować błędy,dziękuję więc za wnikliwość i proszę o dokładniejszą odpowiedź to wiersz sprzed lat ale wpadł mi w ręce i chciałam się nim podzielić,pozdrawiam serdecznie
Opublikowano

Wiersz nie w moim klimacie, zwroty typu :"tam gdzieś w dali bezlitosnej
grzmoty i strach", "tam gdzieś w dali Dzieciątko leży w żłobie
nie znajdziesz miejsca dla Niego
w sercu o żadnej porze" - nie powodują u mnie wzruszeń estetycznych.
Przeczytałam, pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mówiąc szzcerze, to cały wiersz wart poprawek jeśli ci na nim zależy
ale nie umiem doradzić, bo za mało czasu na przemyslenia:D
pozdrawiam szczerze
chyba macie racje,dorzucę go do grona dawnych niewypałów,bo to co się kiedyś napisało trudno jest teraz poprawić lepiej wezmę się za nowe,dziękuję za uwagę,do następnego:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



chyba macie racje,dorzucę go do grona dawnych niewypałów,bo to co się kiedyś napisało trudno jest teraz poprawić lepiej wezmę się za nowe,dziękuję za uwagę,do następnego:)
i masz rację, przemyśl go, a potem jak przeżyjesz- samo przyjdzie
:(:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szukam Ciebie przy wschodzącym  słońcu pośród blasku  pomalowanym bogatymi barwami.   Podziwiam Ciebie i modlę się do Ciebie  pomiędzy tekstami wierszy  szukam właściwego słowa.   Słowa obnażone z kolorów i rzucone do Twoich stóp  jutro zakwitną znowu.   Na twarzy mam rosę  i uśmiecham się do Ciebie pośrodku słońca i trwającej burzy.   Tam gdzie sen się kończy ubieram wór pokutny i odprawiam modły i czuje że jest mi lekko.   Coś się kończy lecz nic nie zaczyna obnażone z kolorów słowa  ciągle jeszcze maja smak.   Nie pozwól czekać i zatrzymaj czas  mężczyzna maluje Twoje oczy sam skomponował kolory.   Błękit i czerwień po środku żółty słońce w samym centrum  uśmiechając się masz niebieskie łzy. 
    • @wiedźma mój ulubiony- "Misery"
    • @Łukasz Jurczyk   Narrator - żołnierz elitarnej piechoty lekkiej. Mógł swobodnie obserwować pole bitwy ze swojej perspektywy, ponieważ nie był "zamknięty" w falandze. Złote rydwany Persów, nie robią na nim wrażenia - wywołują jedynie „pustkę”. Wydaje się, że popadł w apatię i egzystencjalne zmęczenie. Widzi mocne obrazy bitwy - "koń z poderżniętym gardłem" - jak metafora samej wojny, mechanizm, który raz wprawiony w ruch, toczy się dalej, mimo że życie już z niego uciekło. "Czarne brody, ludzkie oczy" - to moment, w którym wróg staje się człowiekiem, a "brat z procą, który płacze" - to odarcie wojny z mitu odwagi.   Podkreśla ważną rolę Aleksandra - "Król wrócił z krzykiem - płomień .." - jego strategiczna decyzja "uratowała zwycięstwo".   Metafora łuku, który pęka, idealnie podsumowuje moment załamania się armii Dariusza. Ale nie ma tu radości z wielkiego zwycięstwa Aleksandra.   Zakończenie - „Koniec bez słów” - jest bardzo wymowne - sugeruje, że o prawdziwej wojnie nie da się opowiedzieć - można ją tylko przemilczeć.   Falanga tnie morze piasku. W huku bębnów kruszy się imperium.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi Nieszablonowo, taki obraz w obrazie. 
    • @Migrena   Piękny, intymny wiersz, który dzieje się na granicy biologii i metafizyki. Świetne metafory - moje ulubione to - „Imię pod językiem”- to piękny obraz - imię ukochanej osoby staje się czymś fizycznym, co można smakować, co gasi pragnienie. „Miejsce w oddechu” - sugeruje, że miłość zmienia fizjologię - oddychanie robi przestrzeń dla drugiego człowieka.   Miłość jest jedyną siłą zdolną do zmiękczenia rzeczywistości. Kiedy pojawia się „ty”, twardy beton i wrogie spojrzenia innych przestają mieć moc raniącą. Wiersz kończy się „ciszą, w której mieści się wszystko”. Słowa stają się zbędne, bo wszystko zostało powiedziane samym byciem obok siebie.   Każdy obraz jest jak przestrzeń zrobiona dla kogoś, kto jeszcze nie przyszedł. Niezwykle czuły i subtelny. Bardzo mi się podoba!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...