Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cieszyn/Poezja - promocja arkusza poetyckiego i tomiku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

serdecznie zapraszam na wieczorek poetycki

[u]osoby[/u]: Karolina KuŁakowska [Espena Sway] z arkuszem "Sztaluga w oknie"
oraz Szymon Bira z tomem "ŚwiatŁo umieranie"

imprezę poprowadzi Beata Sabath

[u]miejsce[/u]: Biblioteka Miejska w Cieszynie, ul. GŁęboka

[u]dnia i godziny[/u]: 3 grudnia 2008, godzina 19.00

wstęp wolny
możliwość zakupu książeczek

Opublikowano

Nie, niestety :) trochę za daleko.
tylko wnioskuję, z tego, co piszesz.

miałam niedawno swój pierwszy w życiu wieczorek, autorski i był zupełnym zaskoczeniem.
to niesamowite, gdy ludzie z uwagą wsłuchują się w Twoje słowa. nie ma zawiści, wrednej złości, zazdrości nie wiadomo o co. po prostu słuchają. nie wiem, czy czytałaś kota w worku Różewicza, jest tam niesamowite Credo cz.III. bo jesteśmy takimi poszukiwaczami piękna mimo wszystko. pewnie mówię dość niejasno, ale zmierzam do tego, że wiersze nie idą w świat na jakiś tam egzamin tylko idą do ludzi, są świadectwem myśli i czasu. powinny wędrować. strasznie chaotyczna myśl, ale to ten ciężki poranek...

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte Cieszyć się życiem można na różne sposoby, do podróży nie potrzeba pracować, a to, o czym wierszyk, to globalny trend. Pozdrawiam
    • Człowiek trzyma świadomość w rękach, A cały czas go gilgocze. Człowiek się chichra, I chichocze. Jest radosny… Chyba. Bo przecież rusza łapkami! Przypatrz się dokładniej!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      O ile pamiętam, ta kobieta, gdy wreszcie udało jej się zobaczyć swojego ukochanego, umarła. Tak, jakby prawdziwe szczęście zawsze musiało się wymykać, może po to, aby człowiek nie popadł w pychę? Niektórzy przychodzą po miłość jak po swoje, i mają wszystko. Inni otrzymują ją, i marnują, niszczą, nie umieją docenić. A na końcu przychodzą ci, którzy usiłują te zgliszcza jakoś posklejać i płacą własną bezradnością, bezsilnością za to, co zrobili ci przed nimi. Mimo wszystko jednak miłość jest czymś, co warto przeżyć, nawet za późno...
    • @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję!  Zgadzam się - półśrodki w miłości to najgorsza opcja. Albo jest to ciepło i realność, albo nie ma sensu udawać. Pozdrawiam. :)    @Lenore Grey Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)  @Whisper of loves rain Serdecznie dziękuję! Dziękuję za te słowa. Dokładnie o to mi chodziło - o tę przepaść między słowami a czynami, między obietnicami a obecnością.  Pozdrawiam. :) @Radosław  Bardzo dziękuję! Tak, żadnych substytutów i namiastek. Albo prawdziwa czekolada, albo wcale. Chodzi o autentyczność. Ta metafora z "wyrobem czekoladopodobnym" genialnie oddaje sedno. Pozdrawiam. :) @infelia  @FaLcorN  Bardzo dziękuję! :) Pozdrawiam. 
    • Rzekła jedna tylko kobieta, a pozostałe wyszły z domu robić karierę, podróżować po świecie i cieszyć się życiem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...