Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 na parkingu stanął był bo po drodze dużo pił grosik jednak mocno ściskał drzewa wkoło bardzo spryskał dla zatarcia śladów zbrodni nie dotykając swoich spodni krok skierował do WC żeby wiedzieć ile chce starsza Pani, ktora bierze za to, że toalet strzeże ale biedny stał jak wryty nie zobaczył tam kobity czyste muszle, sucho wszędzie więc pomyślał remont będzie ale zanim w drogę ruszył nogawice w aucie suszył
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Widzę, że temat aut bardzo Ci bliski, Jano! Jakiś czas temu jeden z burmistrzów uroczyście otwierał szalet miejski, tak mi się przypomniało... Buziam! Cat
Julia Jonek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 czytam i sobie kiwam głową w takt. taka rytmika dla mózgu :P ale wers "nie dotykając swoich spodni" wybija się ponad przeciętność :> zamierzone czy zabrakło słów do rytmu? pozdrawiam :) ps: no i znowu, w kolejnym kawałku na tym portalu, przyczepię się do interpunkcji. czemu czasem jest, a czasem jej nie ma? strasznie to drażni....
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Catalino- dziękuje, że wpadłaś i skomentowałaś. Pozdr..)))
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Julio. Pisząc ten wiersz wcale sie nie zastanawiałam nad interpunkcja, rymami itp. Chodziło mi o temat. Wkleiłam ten tekst bez przeczytania i korekt typu sylaby, interpunkcja itd. Widze teraz, że to nie dobrze- chyba. Pozdrawiam z uśmiechem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się