Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdyby tylko nasza rozmowa szumiała na wietrze
To twarze dumne szukające puenty
Oplotło by szczęśliwe jesienne powietrze
Staruszek świat czułością dotknięty
Uniósłby słowa ponad zmysłów aksamit
A czuła nadzieja nieświadomie zbudzona
Poszybowała by pod nieba jasny błękit

Szukałbym piękna w wolności słowa
I uczuć twarzy twojej zmysłowości
Gdyby tylko moja marzeń pełna głowa
Usłyszałabym choć jedno słowo Twojej pomysłowości

Opublikowano

Rymowane niekonsekwentnie, co widać w trzech wersach pierwszej strofy. Brak konsekwencji, jak rymować to od a do zet.

Tekst bardzo górnolotny. Do tego niepotrzebne powtórzenie tytułu, a przynajmniej nie w tak bliskiej odległości.

Opublikowano

Cieszę się bardzo z tak przyjaznego przyjęcia mojego wiersza!!!Jak widać nawet teksty niejasne nie pozostają jedynie tajemnicą czytelniczą ale są również czytelne dla innych autorów.

[u]stokrotki w rosole[/u] potrafisz pocieszyć strapionego a nawet zaznaczyć, że wiersz wywołuje pewnego rodzaju zainteresowanie co mnie bardzo cieszy pozdrawiam ciepło.

[u]nAzGuL22[/u] jak zwykle naniosłeś swoje krytyczne uwagi z których czasami korzystam.

[u]Rymianka[/u] która nawet w dość przewrotny sposób podejmuje pewnego rodzaju grę intelektualną z autorem.Już wyjaśniam Wiersz mówi o pewnej niebanalnej prawdzie mianowicie: dzięki rozmowie nasze myśli uskrzydlają się.Nadzieja na spełnienie przynajmniej niektórych pragnień staję się bardziej realna.
Tylko dzięki rozmowie dwoje osób potrafi stać się osobami bliskimi które rozumieją się na wzajem. Takie przemyślenie było przyczyną powstania tego wiersza.
Dlatego dziękuje za komentarze i próby dialogu z Autorem które cieszą mnie podwójnie gdyż wiersz miał wywołać dialog.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Są wiersze ubrane w całkiem ładne słowa a słowa te szumią i dźwięczą i grają lecz żadnej tam treści odszukać nie sposób  nijak się te wiersze do poezji mają.   Niektórzy czytają lecz nie wiedzą o tym  że to wiersz jest pusty nie ich przemyślenia  na wypadek wszelki by głupio nie wypaść  podziwiają głośnio mówią o wrażeniach.   I tak to poeci samozwańczy zresztą i inni sztukmistrze skrzydła rozwijają  a ludzie strachliwi wątpiacy w swe zdanie totalnej głupocie w pas się wciąż klaniają   I ciągle zalewa nas chłam I słabizna a wokół godowe tańce i zachwyty niejeden mistrz piora prawdziwy i cichy przez tłum niemyślący zostaje rozbity.   Kiedyś w pewnej bajce o golutkim królu  co go każdy widział a szaty podziwiał znalazło się dziecko bez manier klamliwych  król jest nagi rzekło kłamstwo się skończyło.   Prawdy dziś nam trzeba dziecięcej odwagi by biel bielą nazwać i odróżnić czarne w przeciwnym wypadku bzdury uświęcimy  a prawdziwa wartość zostanie na marne. 
    • @Berenika97   to ja dziękuję:)
    • wrosłam w życie niczym rozległy dąb wrasta w ziemię,    wypełniłam każdą wolną przestrzeń,  by nabrała sensu jak w płucach tlen    wyolbrzymiłam małe rzeczy, aby stały się wielkie,    nabrałam milczenia do ust,  by nie spłoszyć nocy zimnej choć letniej    
    • Znam dość dobrze  okolice o których mowa w wierszu. Piękne okoliczności przyrody. W puencie jest wiatr a tytuł to równie dobrze może być samochód :) Kolega kiedyś takim jeździł. Ciekawe. :)  
    • nie zaczyna się od dotyku tylko od tego, że świat na chwilę nie trafia w siebie jakby ktoś źle złożył rzeczywistość i zostawił szew na powiet rzu ty przychodzisz nie jako osoba tylko jako gęste przesunięcie grawitacji i  wszystko, co było spokojne zaczyna się  spóźniać do własnych kształtów miłość nie ma tu cienia ma podskórny uskok tektoniczny w którym nasze linie papilarne ścierają się na ostry pył zanim zdążymy zacisnąć pięść miłość nie ma tu serca ma pulsowanie w miejscach, których nie da się wskazać palcem bo palec też już nie jest pewny, gdzie kończy się ciało stoimy naprzeciw i między nami nie ma przestrzeni jest napięcie, które udaje oddech każde spojrzenie to błąd w systemie świata każde milczenie robi się ciemniejsze niż słowa bo wszystko, co ważne, dzieje się wcześniej niż język drżenie nie jest ruchem to moment, w którym rzeczywistość orientuje się że mogłaby być inna i wtedy twoja obecność przechodzi przeze mnie jak prąd, który nie pyta o drogę tylko wybiera najkrótsze spięcie między dwoma istnieniami nie wiemy, czy to miłość czy tylko eksperyment wszechświata który sprawdza czy dwa ciała mogą pamiętać jedno światło i właśnie wtedy gdy świat ma jeszcze chwilę wahania zanim nazwie nas czymkolwiek drżenie nie ustępuje tylko zapada się głębiej jakby rzeczywistość zaczęła tracić pewność czy kiedykolwiek była całością i od tej chwili oddech już nie należy do nas tylko do tego co między nami            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...