Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

saM tytuł zwrócił moja uwagę, dlaCZEgo używa w nim Pani " ;)"
czy to jakaś nowa forma informowania czytelnika o potencjalnej perspektywie odbiooru tekstu czy po prostu mruży Pani oko dając do zrozumienia że tak naprawdę chodzi o piwo bezalkoholowe?!

zastanawia mnie obecność myślników- nie doszedłem jeszcze po co tam się znalazły...

ostatnia strofa taaaka wyliczana w ogóle nie przemawia.
cały tekst czyta się od niechcenia bo niczym nie zmusza do skupienia ani nie przywodzi na myśl żadnych refleksji.

Pozdrawiam

Opublikowano

Witaj Cat,

tak wprost powiem, że jesteś gdzieś na początku basenika - brodzika, prawdziwy basen przed Tobą, więc niech siła się budzi!
Dziwne, że dziarscy młodzieńcy niczego tu nie chwytają, ale widać są po bezalkoholowym (a to przyćmiewa zdeka :)
Taki liścik miłosny - anonsik (ciekawsza była chyba już ta niesprostytuowana - imho - kobieta). Ładnie piszesz. Jeszcze tylko trochę ciężarów i -
pzdr. bogdan

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annna2 @Stukacz @andrew bardzo dziękuję!
    • Marcowe migdały muzyki majowym manuskryptem. Myśli marszczone malachitowym momentem, malują muzykę miłosnym marzeniom. Madonny modlitw mamrocząc morom maleńkim, Materii malarskie mroźne Montmartre . Marzeniem macham- milczysz Mateńko miłości mangrowe moje.
    • @Leszek Piotr Laskowski - transcendencja przekraczająca granice uczuć i myśli. Tak daleko i tak blisko. Niebo błękitne. Piękny
    • „Niebo”   Przyglądam się za dnia niebu i w błękicie jego chmurom — tym białym i siwym kłębom, jakże piękną są naturą.   Wyglądają tak potężnie, choć są tylko mgłą, oparem, suną wiatru lekkim pędem, ulotne, z anielskim czarem.   Kształtami się wciąż formują, wyszukać w nich można wszystko, gdy uważnie się wpatrujesz — artystyczne to igrzysko.   Wzlotem własnej wyobraźni — te ludzkich wyrazów twarze, obrazy porównań z marzeń, i lasów, i rzek pejzaże.   I stworki wszelakiej maści, z groźnie śmiesznymi pyszczkami, w tej wielkiej nieba przestrzeni — przyjrzyjcie się kiedyś sami.   Przyglądam się niebu nocą, w kosmosu kresów głębiny, czerni, gdzie gwiazdy migocą srebrem blasku jarzębiny.   Widzę gwiazdozbiory znane, w astronomii określone, widzę też nieopisane, w mej wyobraźni tworzone.   I widzę co wymyślane, z gwiezdnego centrum ogródka, przez ludzkość wyczekiwane — to przybycie ufoludka.   Wystarczy nam zamknąć oczy, obserwując gwiazd miliony, by zobaczyć, jak on kroczy, gwiazdami przyozdobiony.   Przybysz ze świata innego, fantazją naszą stworzony, tej nocy nieba gwiezdnego — spróbuj, będziesz zadziwiony.   Leszek Piotr Laskowski
    • Violu cudowny wiersz, moi poprzednicy pięknie podsumowali wiersz, wiec tylko biję brawo:):)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...