Grzegorz_Kulesza Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Obudził się wiatr zakochany Kolorowe liście do tańca prosiły I razem poszybowały w podniebne tany Magiczną nucąc melodie siły Wiatr szepną prawdziwie jak piękne są Mieniące się na brzozach topolach Podziwiające dziewczynę boso tańczącą Wiodącą jego melodie na łąkach po polach W mistycznym tańcu uniesień Jaśniejszy zbudził ją promyk Słońca co polską stworzyła jesień Tańczącą lekko jak mały smyk Dla Misi kochanej
Pani Cogito Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 dobre przed snem i na dobranoc... uspokoił mnie dzwiek tego wiersza i ten wiatr i ta muzyka.
Wiechu J. K. Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Liryzm jesienny i ten zakochany wiatr...brawo Grzegorz!
Grzegorz_Kulesza Opublikowano 15 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Przepraszam za poprawki ale dopiero z wami wiedziałem jak powinien brzmieć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się