Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z kadru amerykańskiego
oglądam panoramy
twoich ruchów dłonią
po styropianowych włosach

do kąt idzie
myśli
moje pozorne epidemium

rozwijam księżyc ze sreberka
w karmelu zanurzając usta
jak byłoby pięknie
podzielić tą zuchwałość na dwoje

burza
tak nazwałbym odbicie
w kałuży
mich szerokich wyobrażeń

jak wiz w teatrze
wcielam się w projektanta
wnętrza

widać w nim kobiecą rękę

Opublikowano
jak widz w teatrze
wcielam się w projektanta
własnego wnętrza

widać w nim kobiecą rękę


i

rozwijam księżyc ze sreberka

genialne. reszta ok, ale można było więcej :)
serdeczności /aha,
myślę, co by nie wywalić "własnego" przed wnętrzem;
o, o tam można by jeszcze bardziej zamieszać ;D
Opublikowano
rozwijam księżyc ze sreberka
w karmelu zanurzając usta
jak byłoby pięknie
podzielić tą zuchwałość na dwoje


Urzekło szczególnie... tylko "tą" popraw na "tę"... i będzie ok.
Bardzo śmiałe pragnienia (marzenia?) ma ten peel... "zuchwałość podzielić na dwoje"...
wygląda jakby był zakochany w kimś, kto jest... no, powiedzmy niedostępny, a jednak...
Bardzo mi się podoba ten osobisty wiersz. Budzi refleksje i jeszcze to zakończenie
widać w nim kobiecą rękę jako kobieta... czuję:))
Lubie te takie Twoje...
:)))))))
Cieplutko pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...