Jimmy_Jordan Opublikowano 13 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2008 A nad domami naszymi popiół ciche skowronki zemdlałe w locie Jeden po drugim z echem bezgłośnym sypią w betony struchlałą pościel Spalone nasze łydki do mięsa Wiatr porozwiewał już węgiel włosów Śmiech psychopaty w chóry się spiętrza choć nikt z nas w śpiewie nie jest pomocny spod pękającej skóry podbrzusza bulgoczą strute mrówki metafor Andrzej nie syczy – pisze najdłuższą Z monosylab lub nawet wers z martwą przerzutnią. Zośka dymi o chłopcu Co jej nie dotknął chociaż grała sen Co nie śmiał dotknąć choć miał ochotę I w ogóle wszyscy - wypalamy się Chodzi tu potem jedna pani i zamiatając śpiewa do siebie: włóż pył do akwarium na białą kartkę wstrząsaj zalewaj wodą patrz czy układa się w słowa weź piórko ptasie, powinno być ich wciąż pod dostatkiem wstrząsaj odczytuj spisuj śmiej się psychopatko zaproś znajomych na refren A nad domami naszymi popiół ciche skowronki zemdlałe w locie Jeden po drugim z echem bezgłośnym sypią w betony truchlęcą pościel
teresa943 Opublikowano 14 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2008 O, Jimmy! Przeczytałam na razie pobieżnie. Bardzo refleksyjny, przyciagnął. Jeszcze tu wrócę... Tymczasem pozdrawiam serdecznie :)
Jimmy_Jordan Opublikowano 14 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki już zaczynała mnie opuszczać nadzieja co sensu tych słów, dzięki, że wpadłaś i za pozdrowienia oczywiście, również ciepło pozdrawiam Matuesz
teresa943 Opublikowano 15 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki już zaczynała mnie opuszczać nadzieja co sensu tych słów, dzięki, że wpadłaś i za pozdrowienia oczywiście, również ciepło pozdrawiam Matuesz Mateuszu! Powracam do Twojego wiersza i zastanawiam się... To sobie wyrwałamA nad domami naszymi popiół ciche skowronki zemdlałe w locie Jeden po drugim z echem bezgłośnym sypią w betony truchlęcą pościel Wydaje mi się wieloznaczny i ta wieloznaczność mnie intryguje. Nie bardzo umiem zinterpretować, ale utkwił mi w pamięci. Być może przyjdzie taka chwila, że ujrzę światło i coś napiszę. Już samo to, że tu powracam i że zatrzymuje, to o wierszu dobrze świadczy. :)))) Pozdrawiam serdecznie - Krystyna
Baba_Izba Opublikowano 18 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2008 Brakuje melodii do tych słów! Czytam ten wiersz z podkładem muzycznym - jak balladę. Oryginalne! Pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się