Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Więc spleć swe palce z moimi palcami,
i chodź, i prowadź, i daj się prowadzić"

Zaprowadź mnie tam, gdzie księżyc daje więcej światła niż słońce. Tam, gdzie wszystko rodzi się na nowo - rodzi się szczęśliwe. Zaprowadź mnie tam, gdzie będziemy mogli spacerować długimi alejkami, przy których rosną topole, wierzby, sosny albo dęby... wszystko jedno. Zaprowadź mnie w to miejsce, gdzie nasze dusze i ciała po raz pierwszy złączyły się w jedną całość. Zaprowadź mnie tam, gdzie będziemy sami, gdzie będę mogła nacieszyć sie tobą. Zaprowadź mnie tam, gdzie nie istnieje nic, oprócz nas i szumu wiatru... Zaprowadź mnie tam, gdzie będziemy mogli przeżyć wszystkie nasze chwile na nowo. Tam, gdzie czas nie będzie naszym wrogiem. I proszę, prowadź mnie za rękę, bo bez ciebie nie dam rady zrobić nawet najmniejszego kroku.

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Charismafilos ;) Dla Ciebie deszczyk taki w sam raz :)       @Migrena Łaskawyś dla mnie bardzo :)  Dziękuję, również kłaniam się         
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @aff Fakt, można załaskotać też na śmierć ;) Wszystkie z natury przyjemne doznania w nadmiarze mogą zmienić się w nieprzyjemne, wystarczy np.przejeść się czymś lubianym by mieć tego dość. No i dotyczy to nie tylko jedzenia rzecz jasna. Dziękuję, również pozdrowienia           @Berenika97  Przyniosło:) Listki też zawsze chłodzą przy nadmiernej temperaturze, lubię to :) Dzięki      @LessLove dziękuję     
    • Odległość była za bliska, więc może to był przypadek,  że pełnia pani stanika o moje wsparła się ramię.   Chociaż nie jestem już młody, to w takie przypadki nie wierzę, jednak przelotny ten dotyk. zatrzymam sobie w sekrecie.   Bo choć nie jestem już młody a może właśnie dlatego, są jeszcze we mnie tęsknoty i głodne szarpie się ego.   Być może głupie, po prostu, drąża mi głowę rozterki, ale nie szukam kłopotów i wiem, że zawsze ktoś cierpi.   Gdy widzę panią z oddali to muszę szczerze tu przyznać, wcale nie żebym się chwalił, budzi się we mnie mężczyzna.   I chciałbym móc rzec, że TYLKO podziwiam pani urodę, będąc wzbudzonym mężczyzną, szczerze rzec tego nie mogę.   Jeszcze na koniec, ukradkiem patrzę na panią z daleka, kaganiec myśli zakładam, bo wiem, że w domu ON czeka.          
    • w kontekście dwoistości dobra i zła, musi być też takim światło, niebeskie zabija też bakterie w sterylizacji i przyciąga komary... białe ożywia. a może to fioletowe?? fala elektromagnetyczna, chyba polscy naukowcy odkryli materiał na niebieski laser? ciekawe czy to podświadomość bo miałem napisać o rozbrajaniu bomby nuklearnej i jonizacji... wiersz lepki jak zawsze...  
    • nie mogę dać nic ponad sny wśród mchu krzaków kamieni na pogorzelisku pokręconych sosen wiesz dziś srebrno opadały chmury mgła z szarości przyoblekła szatę nie uciekaj już jestem spokojna w posmaku truskawkowo świeża na chwilę jeszcze zmruż oczy makowe mleko jak twoje nasienie rozcieram w kącikach ust spójrz  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...