Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 łza spętana dziecinnym zapachem sukienki wtulona w poduszkę snów zapiera oddech staczając się tunelem w mgle dotyka ciepła ust słona jak życie [sub]Tekst był edytowany przez Jana Niechciał dnia 24-06-2004 19:52.[/sub]
Marek Paprocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Czyżby twoje dzieciństwo nie było słodkie lecz słone.
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Marku. Tak sie składa, że nie chodzi tu o moje dzieciństwo ani o niczyje inne Pozdrawiam i dziekuję za komentarz
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Marku. Tak sie sklada, że nie chodzi tu o moje dzieciństwo ani o niczyje inne. Pozdrawiam..))
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nic dodać, nic ująć. Wiersz ciepły, a klimat bardzo mi bliski. Catalina
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Catalino. Dziekuję, że przeczytałaś i za komentarz. Podtrzymałaś mnie na duchu bo już myślałam, że nikt tu nie zajrzy. To bardzo smutne uczucie.Bardzo dziekuje i pozdrawiam.
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Wogóle podstawą cierpienia jest trwanie, podstawą radości jest chwila." Niestety, nie pamiętam, kto to powiedział... Zaglądam czasem do Ciebie i podoba mi się to, co tam czytam. ;) ;) ;) Uśmiechnij się, Cat
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Catalino.Jesteś tak miła, że czytając Cię nie da sie nie uśmiechnąć. Dziekuję i pozdrawiam cieplutko.
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Z przyjemnością przeczytałam Twój wiersz, Jano. Choć wprowadziłaś motyw łzy, zrobiłaś to w oryginalny sposób. Podoba mi sie to porównanie . Pozdrawiam. A.
Iris_IK Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ileż to razy te zapachy wczesnego macierzyństwa tak właśnie zapadają w pamięć. Jest to obraz bardzo mi bliski. Dzięki, że odświeżyłaś pamięć. Pozdrawiam. I.
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Joanna. Iris. Dziekuję i pozdrawiam
Unreal Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jakie to wzruszające. Dlaczego jednak takie kobiece jakby to moja ukochana Matka Teresa z Kalkuty pisała?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się