@.KOBIETA.
Ależ nie widzę powodów do przepraszania. Intrygujące rozważania dzięki temu pojawiły mi się w głowie.
Ale zawijamy się z wątku, bo @Charismafilosnas zawinie.
diabeł w piekiełku marzy dziś rzewnie
choć pod kociołkiem
płomienie smęcą
on w anielicy kocha się pięknej
rogi kopytka
miłością dźwięczą
zbulwersowany łypie lucyfer
nawet grzeszniki
są dziś zgorszone
amorem dostał choć ledwo zipie
uczuciem chwaścik
szatańsko płonie
mając gdzieś szefa z piekła pospiesza
tam luba skrzydłem
rusza powabnie
namiętność wrząca ich ciała zlepia
niebo ni piekło
nie zerwie żadne
jasność i ciemność w tańcu złączone
lecz narzekają
bo wciąż im mało
aż nagle postać ogłasza koniec
by zakochanych
zrobić na szaro
@wiedźma
Bardzo Ci dziękuję za podzielenie się interpretacjami i poświęcony czas.
Ciekawe wątki uruchomiło Twoje czytanie. Jeśli tak, to znaczy, że wiersz osiągnął swój cel. Pozdrawiam z wdzięcznością.
@Mel666 Chcesz się "zestarzeć" mentalnie, czy "sfilcować" fizycznie, czekając na odwagę? Daj sobie szansę, weź ten świat.
Masz oczywiście zasadniczy wybór: rynek polski czy anglojęzyczny?
Strategicznie na pewno anglojęzyczny, jeśli wiesz, że wyrażasz się w pełni artystycznie w tym języku. Piszesz w wielu wierszach o ważnych sprawach dnia codziennego. Rzeczywistość w Anglii, Irlandii jest koszmarem, który przyjdzie do Polski za kilka lat. Polski czytelnik jest nim TERAZ bardzo zainteresowany, więc... zbadaj obydwa rynki, skontaktuj się z wydawnictwami w Polsce i tam, u siebie.
Moja diagnoza: jesteś prozaiczką piszącą wiersze :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się