Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sprzedam Ci trochę siebie
Za dolary
Nie za euro
Tak po przecenie
Rabat dzięki znajomości
Każdy musi odnieść jakąś korzyść

Oddam Ci trochę Jej
Tak za bezcen
Proszę zabierz
Jeszcze dopłacę
Prowizję przelej
Na nasze nie-wspólne konto

Pożyczę Ci trochę z Nas
Tak aby stworzyć namiastkę
WAS

Pojedziecie na wycieczkę
Do modnej dyskoteki
Ty postawisz mi piwo
Ona to co zawsze
I wszyscy będą zadowoleni

Poznasz uczucia
Które ja znam doskonale
NIEpewność
NIEnawiść
10 w skali Richtera!

Opublikowano

Oj Adamie bardzo mnie ten tekst poruszył, nawet się rozczuliłam hlip hlip, jest w nim twoje serce. Bardzo do mnie przemawia twój wiersz pomimo iz jest tak oczywisty ze nie trzba się zastanawiac co autor mila na mysli. Nie mart się czas napewno zagoi twoje rany na serduszku ( wiem ze łatwo się mówi) ale do dobrych ludzi musi zawitac szczęscie:) Pozdrawiam :)

Opublikowano

Adam, gratuluję. WIersz naprawdę świetny, potrafisz wstrząsnąć człowiekiem - dobrze o tym wiesz...Ująłeś ten temat chyba najlpeiej jak mogłeś, podoba mi się tytuł i to porównanie. Chociaż czasami coś mi zgrzyta w utworze, można by niektóre wersy zredukować, albo powyrzucać słowa. Ale ogólnie jest bardzo dobry.
Pozdrawiam, MM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję :)
    • @andrew On zauważy każdego deszczem  słońcem  i mrozem da co potrzebne kolego a nawet czasami podpowie   pomoże fartem przypadkiem szczęściem przygodą  i losem i dobra twojego pragnie więc chwal Go  czynem i słowem :))
    • @Marek.zak1 nie zrezygnowałabym z anioła:)
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wierszopata   łopatą wyrzuca z siebie nagromadzone słowa.   Warstwa po warstwie usuwa je z siebie. Żeby nie powiedzieć — pozbywa się swoich neologizmów, odkładanych przez lata.   Podrzuca je mądrze drzewom. Te potem szumią lasem,   że te wszystkie słowa jakby bledną, że muszą więdnąć, odchodzić i opadać.   Wierszokrata   Łamie kości, rymem rzuca prosto w gości.   Kracze zgodnie, puszcza słowa na przechodnie.   Jak neuropaci, płaci blichtrem.   Rzadko szybko, często za nic.   Jak furiata. Pisze dużo, zwięźle splata.   Jest jakby inny, lecz tak samo obcy.   W świecie, który dopiero się wykuwa.   Pisarzoholik   Wywodzi się z holistycznej wizji pisania.   Z nieuniknionego dążenia do całonocnego pisania właściwego.   Świat przez całą noc jest pochłaniany w ogromnych ilościach.   W postaci obserwacji, obrazów, rozmów i słów,   przyjętych w różnych dawkach.   Po to, by o świcie został przetworzony na użytek swój i wszystkich spragnionych.   Rymokrata   Usychały z suchot klony w parku i skrzeczały czarne wrony we folwarku.   Że świat się kurczy i zawęża. Połykany jest on dziś jak wąż przez głowę węża.   O ziemio spopielona, kraczmy jak i one. O świecie nieskończony, ty masz przecie cztery strony.   Metaforysta   Matematyczno- rytmiczny Rymokrata.   Do niepogody ducha dodałbym gorącego uczucia.   Z ośnieżonych szczytów zimowego lata.   Zastosował wszystkie wzory na ułamek świata,   gdzie święte jęzory palą w grdykę jak metaxa.   Narodził się z popiołu spopielony Feniks i próbuje latać.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...