H.Lecter Opublikowano 21 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niebieskowłose, drobnolistne wiedzą lepiej... : ))) Pozdrawiam, alleno.
H.Lecter Opublikowano 21 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kowalski ma rację, Rybak ma rację ( zawsze )... Lubię pisać wierszyki bez wyrazistej formy i emocji, które się podobają. To wcale nie takie łatwe a frustracji mniej... Dziękuję. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 21 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 Czytałem, nie mam zdania, pzdr, Stefajn.
H.Lecter Opublikowano 21 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefanie, brak zdania - to też opinia ; ))) Dzięki. Pozdrawiam, Piotr.
Marlett Opublikowano 21 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 H.Lecter!na Stawowej w K Ciekawi mnie pierwszy wers. Czy Stawowa w K. jest szczególnym dla peela miejscem? Mam pewne osobiste skojarzenia:)) PozdrawiaM.
H.Lecter Opublikowano 22 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stawowa w K, to deptak o lekko nadszarpniętej reputacji, na którym wszystko się zdarzyć może...To nie jest miejsce szczególne dla peela ale dobrze znane i doświadczone. Pozdrawiam, Marlett.
Marlett Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 H.Lecter! Dzięki. Teraz tytuł jest dla mnie jaśniejszy. Potwierdzasz miejsce o którym myślalam:)) Wiersz rozgryzam po swojemu, dla mnie intrygujący. PozdrawiaM.
H.Lecter Opublikowano 22 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę, że Stawowych z podobną charakterystyką może być więcej. Spytam z ciekawości - czy na twojej jest fontanna z żabą ? Dzięki, Marlett. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 H.Lecter! Cieszę się, że trafiliśmy w to samo miejsce. Jest fontanna i żaba:)) PozdrawiaM.
styks Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 rany - com uczynił!! napisałem, że "dobry wiersz" nie znam się wcale na formie na treści żale jak takie coś mogło mi się podobać! kiedy genialne dzieła o flakach na ścianie leżą odłogiem to "pokraczne" wierszydło nie zasługuje na uwagę jego autor nie zna się na met-a-forach furaż (może frazę) zgubił jeszcze się będzie pyszałek! pochwałami chlubił!!! sypię popioły w me odmęty tam już pływają boskie eksrementy
Agata_Lebek Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Lśnią zakochane oczy, błękit, szafir, lazur, irys, kolory snu pod Herbaciarnią na Stawowej w K. Krótki, dobry wiersz budzi miłe skojarzenia. Lepszy niedosyt niż przesyt. Byłeś blisko ;)
H.Lecter Opublikowano 22 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sypię popioły w me odmęty tam już pływają boskie eksrementy Wracam gdzie moje miejsce. Wybacz styksie, że pociągnąłem cię za sobą...
H.Lecter Opublikowano 22 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze jestem blisko... Dzięki, Agatku. Najważniejsze rzeczy dzieją się i tak przy parapecie, tam Modigliani moczy pędzle w herbacie : )))
JacekSojan Opublikowano 22 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2008 szkicujesz...i wystarczy, wyobraźnia się budzi; i czy to ważne czy Modi czy Chagall? Lecter! pozdr. J.S ps.; równie dobrze mógłby to być Waliszewski, Podkowiński, Panek czy Cybis... J.S
adam sosna Opublikowano 23 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 ciekawe może nie Modigliani? może nie Chagall? student ASP stawiający za tło czerwony mur, szukający klientów :)
H.Lecter Opublikowano 23 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O miejscach " gdzie nas nigdy nie było " ( dużo ich u mnie ), z natury rzeczy - szkic... Upieram się przy Modiglianim : ))) Nie chodzi tu o niebieskowłosość czy drobnolistność a o oczy - przed i " po mnie " : ((( Dzięki wielkie, Jacku. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 23 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak pisałem powyżej, na Stawowej wszystko się zdarzyć może ; )) Dzięki, Adamie. Pozdrawiam.
czarny-tulipan123 Opublikowano 23 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 H.Lecter:to nie jest ten dział? I to nie jest żadna poezja? Innym wytykasz, a spójrz na swój gniot! Tak po znajomości, niech Ci Ojciec inną pracę znajdzie dla Twojego hobby. Takie jest moje zdanie.To tyle. Pozdr.
H.Lecter Opublikowano 23 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak mi się marzy - zostać twoim osobistym sekretarzem i nosić teczkę z twoimi rękopisami... Ale ty, okrutny, wybierzesz pewnie Sojana albo Serockiego...Ech, życie... :((((
czarny-tulipan123 Opublikowano 23 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2008 H.Lecter:ja jestem neutralany i nikogo nie wybieram. W rzeczy samej wstrzymuj się troszkę z tymi minusami; bo rzucasz nimi na wszystkie strony jak ziarnem. A wówczas zmienię o Tobie zdanie i dam ci spokój raz na zawsze. Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się