Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

proszę przynieś mi ciepłej jesieni
wielobarwnej mieniącej się złotem
co zły nastrój promieniem odmieni
pozbawiając siąpiącej tęsknoty

przypudruje zmartwienia na twarzy
barwą liści wirujących z wiatrem
pozwalając choć chwilę pomarzyć
kasztanowo wspomnienia złe zatrzeć

wczesnym słońcem wykąpie nadzieje
przemieniając w garść mrzonek i złudzeń
bryzą uczuć mi w oczy powieje
i potrafi czymś jeszcze mnie urzec

głos pozwoli twój znowu usłyszeć
los łaskawy numery przestawi
już nie wisi w pokoju dźwięk ciszy
wyjeżdżając codzienność zostawię

potem wrócę z ochotą podwójną
chcąc na nowo radością świat zmienić
chociaż zimno deszczowo i smutno
proszę przynieś mi ciepłej jesieni

Opublikowano

Jacku!
Urzekający klimat, ciepły i delikatny. Uwielbiam takie.
A to zacytuję jako motto

potem wrócę z ochotą podwójną
chcąc na nowo radością świat zmienić
chociaż zimno deszczowo i smutno
proszę przynieś mi ciepłej jesieni


Tak, tak i to bardzo tak!
:)))))
Serdeczności i ciepła.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


miło się klimatem dopasować ale te klimaty nie są cool
pozdrawiam Jacek

Jacku:)...najwazniejsze jest aby oprawa i klimat wiersza były zgodne z tożsamoscia autora:)...reszta jest chyba poza nawiasem:):)...pozdrawiam ciepło..B.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...