Tova_Brink Opublikowano 19 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 jak chcesz namaluję ci ten portret choć nigdy nie przekroczyłam etapu bałwana dobrze o tym wiesz nie zachwycaj się tak głośno moim nowym wierszem nie znasz się na grafomanii chcesz abym mówiła stale wstyd się przyznać – nie znam słów wymyślam wszystko pro-społecznie czasem mylę wersje mowę pogrzebową objawiam w boże narodzenie rzucasz we mnie heretyku innowierco zostawiasz znów bezmyślnie bóg uczepił się sznurówki
Tova_Brink Opublikowano 19 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie... nie czytałam wiersz ma ponad rok, był nawet w warsztacie przepraszam, jeśli niezupełnie zrozumiałam, mam z tym problem dziś:) adamie: ulżyło mi, dziękuję :-]
adam sosna Opublikowano 19 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 ulga podobno dobra na wszystko
Bernadetta1 Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. gratuluje zakonczenia wiersza-swietne ...reszta pozostaje w cieniu...ale jest ok.pozdr.
Tova_Brink Opublikowano 20 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 mało głupi:) z kolei ja wyrzuciłabym dobrze o tym wiesz ale długo myślę:P jeden z tych dwóch wersów musi zniknąć Bernadetto, dobrze, że cały wiersz nie jest cieniem wers się obronił dziękuję za wgląd :-]
H.Lecter Opublikowano 24 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2008 Coś tam błysnęło zachęcająco pod koniec ale to jeszcze bardzo " młode " pisanie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się