Erdene Opublikowano 16 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2008 Ot przypadek, lampka wina Słowa – myśli, myśli - słowa Myśli – gesty, gesty – czyny Zapomnienie, rozkosz-nie,nie Potem słowo już pisane Ornamentnie i tęskliwie Nazbyt dla mnie natarczywie Tknęłam, wssałam, zachłysnęłam I przeżułam i wyplułam.
BlackSoul Opublikowano 16 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2008 po przeżuciu i wypluciu została mi marskość wątroby - w wolnym tłumaczenie kupa nie wiersz pozdrawiam
Judyt Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 a mnie się podoba jak na owada z pozycją przystało:) (piękny owad, szkoda, że na żywo nie widziałam)ciepłoniaście
Erdene Opublikowano 17 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 Dziękuję Ci Judyt, jesteś bardzo wyrozumiałym i miłym odbiorcą :)
Judyt Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj nie wiem:)aczkolwiek modliszka okej
Rachel_Grass Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 czytywałam gorsze. (po zastanowieniu)... i lepsze też ;) pozdrawiam.
Erdene Opublikowano 17 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 Dziękuję Rachel Grass, na razie to mi wystarczy, to i tak malutki kroczek do przodu ;)
Pancolek Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No mnie, niestety, znaczniej bliżej do opinii Duszyczki. Takie to gołe poetycko, że aż strach ;) Wierszyk musi mieć moc znaczeń i skórę nałożoną na emocje z krwi i kości. Proponuję czytać więcej, niż pisać, a wkrótce coś załączy. Pancuś
Dominika Iks Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Za mało ekstazy i za malo krwiste jak na małe face to face z modliszką. Chociaż... ta lampka krwistoczerwonego wina... heh!
Erdene Opublikowano 18 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Dziękuję za opinie, wszystkie pomocne :) Czytanie swoją drogą , a ekstaza swoją, aczkolwiek mam inklinacje do przedobrzania z tą ekstazą , więc trzymam ją na wodzy . Tak naprawdę zastanawiam się czy nie powinnam pilnować swojego „biznesu” i jak pisać to tylko cichutko, dla siebie. Pozdrawiam Wszystkich
zak stanisława Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ee nie pisz pisz a nauka nie pójdzie w las,,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się