H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 to tylko kaligrafia widzenia obrazy które mają swoje narodziny życie i śmierć cierpliwego świadka pod mnisim kapturem można zacząć tak wokół wzgórz zmierzchobrewych watahy białych traw mroźnym kręgiem albo środkiem drogi ze śmiechem brzozowe dziewczęta wiatr gwiżdże na palcach albo też kiwa się garbaty świerk pod kapliczką z ręką wyciągniętą po żebraczy grosz obrazy już tylko pamiętam że widziałem że widzę nie zapraszaj mnie Panie w starodrzew ksiąg wiemy obaj że ogień pójdzie przodem
janusz_pyzinski Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 znalazłem się nagle w "starodrzewie ksiąg" i coś mi się przypomniało z tamtych wędrowniczych lat za co serdecznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że zdążyłeś przed ogniem...Dzięki, Januszu. Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chylę czoła przed tym wierszem. Żeby nie było, że to jakiś podliz/nie-podliz, powiem tak: od kiedy tylko się pojawiłem na forum moim celem w mojej poezji, ale i podstawą oceny cudazje poezji była plastyczność opisów wiersz i płynność. Nie zachowały się archiwlane komentarze, ale prosze zwrócić uwage na koment hani K pod moim wierszme, w którym probuje stylizowac się na mnie (użyła słówka uplastycznienie) Podkreślam nie znam się na poezji :) więc to tylko moje odczucie, wynikające z oddziaływania wiersza na mnie (:) a nie jakiegoś przeświadczenia ktore by mi miało pomagac w osądzaniu czy to jest "dobry wierszy" czy "zły") i powiem tak: czyta isę bardzo płynnie (nawet kilka rymów jest ;) ) gładko, jednym cięgiem. Treść naprawdę wspaniała - jakby arcy-obraz. Subtelny ale mocny obraz, ktory pochłania - a puneta wprost genialna. nie zapraszaj mnie Panie w starodrzew ksiąg wiemy obaj że ogień pójdzie przodem Moim zdaniem jeden z najlpeszych twoich wierszy :) to tylko kaligrafia widzenia obrazy które mają swoje narodziny życie i śmierć cierpliwego świadka pod mnisim kapturem Twego widoczku życia, aż nie mam ocohty roziberąc, jest tak barwny, głeboki, że jego rozbioru można dokonac ale wyobraźni. Ten fragment jest moim zdnaiem najlepszy: można zacząć tak wokół wzgórz zmierzchobrewych watahy białych traw mroźnym kręgiem albo środkiem drogi ze śmiechem brzozowe dziewczęta wiatr gwiżdże na palcach albo też kiwa się garbaty świerk pod kapliczką z ręką wyciągniętą po żebraczy grosz obrazy już tylko pamiętam że widziałem że widzę I puenta, stonowana, ale mocna, atkaująca czytelnika i zmuszająca do refleksji: Peel duma, czy chce żyć, czy chce byc częścioą tej księg-obrazu, widząc, iż wszystko i tak przeminie, i zostnaie pochłonięte przez ognie - swoisty czyściciel dziejów, wpraszjacy się przed mniego nie poznany byt rozkładający cały ten obrazek - ogień, który jest 'siłą przącą w dal, która stanowi i niszczy ten śiwat" nie zapraszaj mnie Panie w starodrzew ksiąg wiemy obaj że ogień pójdzie przodem Wiersz cudowny. Jak już powiedziałem, wuwielbiam mega-uplastycznione i wersze stonowane i refleksyjne. PLUS! pozdr.
Magnetowit_R. Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 rośniesz w tym co robisz. plusa nie dam bo to wbrew (wyjątek Hania K. ale to wyjątek). ale wiersz zasluguje, czyli autor również
adam sosna Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 pierwsza minus poziomy druga zero trzecia minus pionowy "-"+"0"+"|"=? do namysłu
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chylę czoła przed tym wierszem. Żeby nie było, że to jakiś podliz/nie-podliz, powiem tak: od kiedy tylko się pojawiłem na forum moim celem w mojej poezji, ale i podstawą oceny cudazje poezji była plastyczność opisów wiersz i płynność. Nie zachowały się archiwlane komentarze, ale prosze zwrócić uwage na koment hani K pod moim wierszme, w którym probuje stylizowac się na mnie (użyła słówka uplastycznienie) Podkreślam nie znam się na poezji :) więc to tylko moje odczucie, wynikające z oddziaływania wiersza na mnie (:) a nie jakiegoś przeświadczenia ktore by mi miało pomagac w osądzaniu czy to jest "dobry wierszy" czy "zły") i powiem tak: czyta isę bardzo płynnie (nawet kilka rymów jest ;) ) gładko, jednym cięgiem. Treść naprawdę wspaniała - jakby arcy-obraz. Subtelny ale mocny obraz, ktory pochłania - a puneta wprost genialna. nie zapraszaj mnie Panie w starodrzew ksiąg wiemy obaj że ogień pójdzie przodem Moim zdaniem jeden z najlpeszych twoich wierszy :) to tylko kaligrafia widzenia obrazy które mają swoje narodziny życie i śmierć cierpliwego świadka pod mnisim kapturem Twego widoczku życia, aż nie mam ocohty roziberąc, jest tak barwny, głeboki, że jego rozbioru można dokonac ale wyobraźni. Ten fragment jest moim zdnaiem najlepszy: można zacząć tak wokół wzgórz zmierzchobrewych watahy białych traw mroźnym kręgiem albo środkiem drogi ze śmiechem brzozowe dziewczęta wiatr gwiżdże na palcach albo też kiwa się garbaty świerk pod kapliczką z ręką wyciągniętą po żebraczy grosz obrazy już tylko pamiętam że widziałem że widzę I puenta, stonowana, ale mocna, atkaująca czytelnika i zmuszająca do refleksji: Peel duma, czy chce żyć, czy chce byc częścioą tej księg-obrazu, widząc, iż wszystko i tak przeminie, i zostnaie pochłonięte przez ognie - swoisty czyściciel dziejów, wpraszjacy się przed mniego nie poznany byt rozkładający cały ten obrazek - ogień, który jest 'siłą przącą w dal, która stanowi i niszczy ten śiwat" nie zapraszaj mnie Panie w starodrzew ksiąg wiemy obaj że ogień pójdzie przodem Wiersz cudowny. Jak już powiedziałem, wuwielbiam mega-uplastycznione i wersze stonowane i refleksyjne. PLUS! pozdr. Chylę czoła przed czytelnikiem. Dzięki wielkie, Adolfie. Pozdrawiam serdecznie.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Stefanie. Pozdrawiam, Piotr.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rosnę ze swoimi czytelnikami. Dzięki, M. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem przeciw a nawet za...Dzięki, Adamie. Pozdrawiam.
czarny-tulipan123 Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 H.Lecter:nie zaśmiecaj tego forum. I wracaj tam skąd przyszedłeś? Czekasz na plusy za to coś? Widocznie pomyliłeś strony.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyszedłem z Olimpu, czarny - tulipanie 123...
czarny-tulipan123 Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 H.Lecter:nie z Hadesu po ciebie! Twoja grzeszna duszy piekła warta.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po ciebie z Hadesu nie !
Espena_Sway Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 ja mam trochę osobiste skojarzenia, w tym roku byŁam w Ustrzykach Górnych :). klimat mi odpowiada, miaŁam początkowo jakieś zastrzeżenia, ale się nie czepiam. jest spójnie i dobrze :) pozdrawiam Espena :)
Rachel_Grass Opublikowano 7 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 bez słodzenia do ulubionych.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło, że upichciłem w końcu coś strawnego dla ciebie...Dzięki, Espeno. Pozdrawiam.
H.Lecter Opublikowano 7 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Firma Lecter poleca się na przyszłość. Dzięki, Rachel. Pozdrawiam serdecznie.
czarny-tulipan123 Opublikowano 8 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2008 ogień pójdzie przodem aż woda się podniesie w potopie Arki Noego w Ustrzykach Górnych co za wyobraźnia i brednie? z tej duszy -Tobie śpiewa jaką Ty masz nadzieje że ci manna spadnie z nieba a co ma jedno z drugim? by szukać -czego tam nie ma? iluzja w fatamorganie z ułudy zagląda na dno sumienia śmiesz to jeszcze na głos mówić kto wie? - kogo Ty kochasz? po księgach dekalogach szperać szukać światła w ciemności tam go nie było i nie ma? ogień pójdzie przodem zrobi trzy kroki człowieka ale wiatr zmieni jego kierunek odwróci się jak żona Lota on sam znajdzie Ciebie Alfa i Omega ot zarania świata w przepowiedni zapisane a wszystko to się odbędzie Fin de siecle w Ustrzykach Górnych jak mi kaktus wyrośnie na ręce pocałuj się przez szybę z głupim to już żeśmy przerabiali nic nowego tutaj nie ma? na ostatniej przecież lekcji z katechezy z spod kaptura Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się