Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już tylko dwa szumy
i jeden pejzaż w głowie.
Fale kładą się z bałwanami
jak do snu zimowego.

Piasek lekko spaceruje
zasypując ślady dnia.
Jeszcze mewa szybko drepta
uciekając przed resztką fali-
ma już suche stopy.

Szum fal zaciekle walczy
z wiatrem przeszywającym.
Chmury szybko uciekają
ciągnąc zasłonę nocy.

Słońce już usypia myśli,
nie grzeje jak w południe.
I tylko jedna myśl pociesza-
jutro znowu wstaniesz.

Opublikowano

Piasek lekko spaceruje
zasypując ślady dnia.

fajne, taka wymierająca impresja.Jak dla mniecąły wiersz taki gasnący blask, płotno tracące głębie, czyli jednym słowem: mija chwila -> zachód śłońca. Cieakawie. Opis neizbyt skomplikowany, ale mimo to ujrzałem /czytajać/ cała plaże i aż mi isę zapach piasku przypomniił,czyli moim zdaniem jest nieźle ;)

pozdr.

Opublikowano

Piasek lekko spaceruje
zasypując ślady dnia.

fajne, taka wymierająca impresja.Jak dla mniecąły wiersz taki gasnący blask, płotno tracące głębie, czyli jednym słowem: mija chwila -> zachód śłońca. Cieakawie. Opis neizbyt skomplikowany, ale mimo to ujrzałem /czytajać/ cała plaże i aż mi isę zapach piasku przypomniił,czyli moim zdaniem jest nieźle ;)

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dawno temu  bardzo bałam się śmierci  był to paraliżujący strach zwłaszcza przed nocą o niej myślałam  wypatrywałam czy stanie w drzwiach   przyszła do innych i ich zabrała  a ja dalej się bałam  duchów  no bo przecież ci co odeszli duchami byli nie to żeby chcieli mnie skrzywdzić  nie nie krzywdzili  tylko odeszli tam nie wiadomo gdzie drobne gesty szybkie spojrzenia lecz tylko w głębokim śnie wszystko niejasne pod znakiem cienia   pozostawiało po sobie mroczne przeczucie że tuż za rogiem czai się ona i kiedyś przyjdzie przyjdzie na pewno ale nadchodził dzień a za dnia cienie bledną   i nadszedł dzień jasny i długi z nową ożywczą nadzieją trwał jakiś czas powoli minął i teraz zmierzchu pora tak myślę sobie brachu czy wskrzesi ona znowu starego demona strachu
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To bardzo smutne - rozminięcie się oczekiwań, nadziei - coś miało być, ale nie było. Albo inaczej - coś zaczęło być, ale ktoś to uciął. Jakaś rzeczywistość już się skonkretyzowała - ławka, spotkanie, a potem nagłe, nieoczekiwane "nie", które strąca w niebyt. Nie człowieka, ale to, co w nim żyło. Możliwości, drogi, cele, projekty. Wspomnienia jak nienarodzone dzieci. Ale zawsze przyszłość, niezależnie od tego, co za nami, oznacza możliwości do zrealizowania, powołania na świat. To nie jest zamknięcie, tylko przemiana.
    • jak ty    niewinna biel zakwitnie z wiosną bez w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuje  makijażu  cieszy się istnieniem spełnia sen   nie marzy o jutrze  ono czeka  uśmiecha się  każdym twoim  spojrzeniem    3.2026 andrew   
    • @Król Artur

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To już wiemy, dlaczego wyje do księżyca ;)   Myślę jednak, że podwórkowy świat nie jest wcale taki przaśny, tylko trzeba mu się wnikliwiej przyjrzeć.
    • Nowe technologie, lecz poza tym, giną ludzie jak zawsze ginęli, najpierw cywile, dzieci. Pzdr .      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...