Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lakierowane blaty paznokci zapadają w pamięć
drzazgi gangreny życzenia hebanowych stołów
ruchome oczy zostały wiernym spadkobiercą

związku z sentymentem można szukać na skrzyżowaniach
między pokojami stoi więcej krzyży niż na cmentarzu
modlitw nie słychać a zło zmartwychwstaje wyszemrane
chociażby na ślubnym kobiercu przy świadkach też stoi Diabeł

nie ma przebaczenia w zdechłych kotach
podstęp rozściela miękki puch pod łóżkiem
albo czeka w szafie ze świeżym futrem na
niemodną skórę wyprodukowano
jeszcze przed Chrystusem z tym co zdążyło
siebie wyprowadzić

do martwej miłości brakuje nam co najmniej kilku żyć
póki co zostaje pozorna samotność
w nawiedzonych mieszkaniach

Opublikowano

witaj Bielaczku :)
są momenty, wiersz ciekawy, szczególnie
druga zwrotka. pierwszą proponuję trochę
doszlifować, może

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kilka niewielkich cięć, naprawdę warto
przemyśleć. ostatnia zwrotka bardzo +.

pozdrawiam Łejeczka :)
Opublikowano

blaty paznokci -> bue=)
straszny patos miejscami się wkrada, choć bywa i ciekawie.
czyli, w moim odczuciu, ani na tak, ani na nie. ale gdyby go tak trochę pociąć (może nie aż tak drastycznie, jak Karolina, choć Jej wersja bardzo mi się podoba) mogłoby być całkiem ok.
pozdrawiam

  • 3 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Rozwój poprzez kryzys

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i tak przez całe życie   Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam! 
    • A da Ina i wiz do podziwiania? Da
    • @.KOBIETA.   Bez obrazu taki dowód to tylko poszlaka.
    • @Jacek_Suchowicz   dyskusja ciekawa.   jeżeli można......   czytam te trzy głosy i problem nie leży w stanowiskach  tylko w poziomie   na którym są formułowane . mieszacie porządki i dlatego rozmowa się rozchodzi. jacek suchowicz trafia w intuicję inflacji ale popełnia błąd kategorialny bo z faktu, ze nie wszystko ma tę samą wartosć, wyciąga wniosek, że nie wszystko podpada pod to samo pojęcie. to nie jest uprawnione. ocena dobre/złe nie jest tym samym co klasyfikacja jest/nie jest. słaba poezja nie przestaje być poezją tylko dlatego że jest słaba . tak jak zły argument    nie przestaje być argumentem, tu działa prosta zasada znana z filozofi języka że pojęcie ma sens, jeśli mamy kryteria jego użycia, a nie dlatego, że wszystkie jego przypadki są równie dobre. rozszerżenie użycia nie niszczy pojęcia !!! niszczy je dopiero brak rozróżnień w jego obrębie . dodatkowo przemycane jest założenie  że wartość wynika z rzadkosci. a to jest model ekonomiczny a nie estetyczny. dzieło nie traci wartości dlatego, że powstaje ich dużo . co najwyżej trudniej je odróżnić. tutaj mylicie warunki percepcji z warunkami istnienia wartości, z kolei odpowiedzi obywatela idą w stronę rozpuszczenia kryteriow. jeśli wszystko zale ży od odbiorcy to znika możliwosć uzasadnienia jakiegokolwiek sądu !!! wtedy ta cała "poezja” przestaje być kategorią do rozmowy    a staje się prywatną reakcją. to nie jest obrona sztuki  tylko rezygnacja z jej rozumienia. w efekcie jedna strona absolutyzuje kryteria, druga je unieważnia. jedna myli definicję z oceną, druga myli wolność z dowolnoscią. problem nie polega na tym, że " wszystko jest poezją”, tylko na tym, że nie potraficie wskazać, dlaczego coś jest dobrą albo złą poezją bez uciekania w skrót albo w relatywizm. a bez kryteriów nie ma jakości. bez rozróznienia poziomów nie ma sensu. i dokład nie między tymi dwoma błędami krąży cała ta dyskusja ..   i to tyle.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...