Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyplatasz warkocz radości i smutków pod palcami dotyk wiatru
plącze aby w chłodne poranki znowu rozczesywać - taki sposób
uzasadniania czerwonej wstążki zbyt krótkiej jak ostatni wieczór
cienkiej niebieskiej linii słów nieroztropnie wypowiedzianych

żaluzje strzepują pąsy nocy nad głową kołuje oczekiwanie - jasny motyl
ze wspomnień skweru skąpanego w rudościach i żółci - ten grzebień
przelewa brązy rzeki - dziękujesz że ciągle płynie w ciepłych nurtach
drżących żył - nie ufasz termometrom - nadal czeszesz

Opublikowano

Kasiu, jesteś mistrzynią w wyczesywaniu...po prostu czuje się pociągnięcia grzebieniem pióra pasemko po pasemku z góry na dół...
może nieporadnie wyraziłam to, co odczuwam, ale nie umiem zbyt dobrze czesać...hehe...
Pięknie. Gratuluję.
:)))
Moc serdeczności
-teresa

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



muszę zmienić gadżety, ale włosy i grzebienie mają w sobie tyle zmysłowych skojarzeń - wiesz Tereso, to jak Twoje konie - wielkie dzięki :)

p.s.
prywatnie nie potrafię czesać, ledwie sobie radzę z moimi rozczochranymi :)
pozdrawiam
kasia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @slavu ciekawe ujęcie emocji niepokoju. Widać mroczność przekazu i słychać to skrzypienie przyprawiające o dreszcze. Podoba mi się fraza " czarna aksamitka ślepych dróg". Mnie się podoba! 
    • @KOBIETA Inny rejestr niż wcześniejsze wiersze - rytm i mechanika połączone ze zmysłowym impulsem. Sens wydaje się niedopowiedziany, co daje ciekawy efekt dźwięku i ruchu. Pozdrawiam serdecznie. 
    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami    
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...