Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


po wersie "a my pragniemy głodu " - "obżarstwo" chyba zbędne. Dwuznaczne "wytrzymać" bym wyeksponowała.
Druga część wiersza bardziej mi się podoba, a końcówka najbardziej.
Pozwoliłam sobie:)

zaczęło się od świeżej pestki

to nic że dłoń się psuje
a my pragniemy głodu
nie możemy

wytrzymać

to ostatni kęs
ukryty w pięści owoc
walki z samym sobą

nie upuść gnoju
gnoju
Opublikowano

ogromne pragnienie wewnątrz, które wciąż jest nienasycone, do ostatniego kęsu, aż do obżarstwa...i walka z samym sobą...
może tu chodzi o pragnienie czegoś pięknego (miłości)?
pointa zdaje się bardzo wymowna...
:)
serdecznie pozdrawiam, Tomku
-teresa

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


po wersie "a my pragniemy głodu " - "obżarstwo" chyba zbędne. Dwuznaczne "wytrzymać" bym wyeksponowała.
Druga część wiersza bardziej mi się podoba, a końcówka najbardziej.
Pozwoliłam sobie:)

zaczęło się od świeżej pestki

to nic że dłoń się psuje
a my pragniemy głodu
nie możemy

wytrzymać

to ostatni kęs
ukryty w pięści owoc
walki z samym sobą

nie upuść gnoju
gnoju



zbyt mocno wyszczupliłaś
aczkolwiek miło że zatrzymał ten zlep myśli/

uszanowanie/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   zwariowany świat miłości w szaleństwie agonii uczuć:)   dziękuję:)        
    • @Poet Ka   Poe:)   to teraz ja.   tylko się nie denerwuj:)   do zrozumienia Twojego wiersza nie użyłem prostego, polifonicznego, dwudziestoznakowego klucza przełożonego na nabustroferon z niskimi przerwami !   użyłem głowy.   czy dam radę go właściwie zrozumieć?   nie wiem.   ale tak. fascynujący niezwykle gęsty wiersz który hipnotyzuje od pierwszego   obrazu.   z jednej strony ten piękny, niemal filmowy dialog z modernizmem i ezrą poundem ( semafory i ławka zamiast stacji metra)   ale to co dzieje się w ostatnich strofach , to jest absolutny majstersztyk.     najbardziej zafascynowało mnie to genialne wielowarstwowe rozszyfrowanie czeremchy przez paradoks -- "niewydane, bo wydane - odleciały" .   ta lingwistyczna gra słów ma w sobie niesamowity aromat.   Twojej poezji aromat!!!   z jednej strony to los "starych panien"  i płatkow czeremchy, które były bezpieczne w pąkach (niewydane  ) ale gdy tylko otworzyły się i oddały wiatrowi (zostały  wydane) - bez zwloki, natychmiast odleciały i zniknęły.   z drugiej strony to przecież genialna metafora samych wierszy, które wypuszczone w świat przestają należeć do autora.     ten zmysłowy błysk dymu i złotych nausznic, a na koniec ta przejmująca, chłodna obojętność natury, która "zdaje się nie zauważać" ludzkiego przemijania.....   wielkie uznanie za tę dojrzałosć.   głęboki ukłon dla Twojego talentu.   :)
    • Niechaj przynajmniej odsapną i trochę odsępią zanim zadrapią, drapną, nadepną i za nim wdepną.     Warszawa – Stegny, 24.05.2026r.      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - myślę że wiemy czego chcemy  - ja tak mam -  gorzej gdy ktoś               nie wie czego chce marudzi - tak sądzę - miło że czytałaś - dzięki -                                                                                     Pzdr.gorącym majowym dniem.
    • @Jacek_Suchowicz   Jacku.   życzę Komuni radosnej i bezstresowej:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...