Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
lustereczko powiedz przecie kto jest najbardziej boski na świecie

ponownie bawisz się w stwórcę
rozdzielając żywoty i układając losy
klocki lego nie starczą
byś znalazł ukojenie

pociągasz sznureczki grając pierwszą partię
tu szepniesz tam stukniesz
z zadowoleniem spoglądasz
na zamęt wokół

sądzisz że modły są tylko do ciebie
litanie różańce i inne godzinki
spływają po tarczy zegara
burząc spokój

wciąż marzysz
by móc stanąć na nogi
wciąż marzysz
by być kimś innym
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Gabrielu, podobnie jak Kasia, komentowalam w W;
podoba się, a nawet zachwyca, dlatego
plus z serdecznym uśmiechem
:))
a to sobie przemycam

wciąż marzysz
by móc stanąć na nogi
wciąż marzysz
by być kimś innym


do przemyśleń;

serdecznie pozdrawiam
-teresa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




taka samorefleksja jest czasem potrzebna, żeby zrzucić co zalega ;-)))

a takich "boskich" kolegów też mam. "dusze" towarzystwa ;-))))

dzięki za odwiedziny :-) pzdr :o)
Opublikowano

gabriel, naprawdę ładnie... :)
(...)" wciąż marzysz
by móc stanąć na nogi
wciąż marzysz
by być kimś innym"
Warto marzyć, chyba każdy o tym wie... "poprawiajmy" samych siebie, ale bądźmy zawsze sobą.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. ---------> @Berenika97 i @piąteprzezdziesiąte dziękuję :-)))
    • @Wiechu J. K. --------------->Podziekowania dla: @Berenika97, @violetta, @wiedźma, @piąteprzezdziesiąte, @Adam Zębala i @leszek piotr laskowski :-)))
    • o tym że zastać kogoś na miejscu         ciągle nic nie znaczy bluszcz w ogrodzie mojej siostry wiąże słowa które potem gałęzie przydrożnego dębu rozwiązują   szukam grabię liście czyszczę zlew grzebię w mydlinach włosach i okruchach ciała między rzeczami węgielnymi   czekam na zgrzyt koła zamachowego tajemnej szafy za której drzwiami przechowywane są kształty przedmiotów codziennego użytku a także najbardziej nieoczywisty z nich kształt miłości    słucham cierpliwie zanim spróbuję na końcu dopytać  wchodził tam  ktoś czy wychodził zalśnił jak księżyc a może tylko przetarł oczy i zdumiony nic więcej nie zdążył   
    • @Mel666 Hej, "nocny marku". Każde markowanie ma swoje granice, więc i ja zaraz się poddaję, ale chcę Ci przekazać może  nietypowe spostrzeżenie pod tym kolejnym dobrym wierszem.  Piszesz tu i w kilku innych wierszach w sposób, który znam z autopsji. To pisanie "fabularne", typowe dla potencjalnego prozaika. Weź to pod uwag i pisz także prozę, bo to może przynieść równie dobre owoce. Pzdr i dobranoc.
    • @Berenika97 Dziękuję :) Tak, ta ławka, choć pusta, jak piszesz - naładowana możliwością. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...