Cytat
pogotowie,powiedzmy, energetyczne i wójek dobra rada, przesyłają oszczeżenie: uwaga! poeta!
rzekła róża do motyla
pan nie gada, pan zapyla
pojęcia nie ma głupi kwiatek
że twórczy trud polega na tym
by słowu nadać zgrabny rym
a nie by prawda była w nim
takie dosłowne traktowanie
wierszy, wierszyków, rymowanek
sprawia ze ością nieraz stanie
najbardziej nawet smaczny rym
i tak na przykład gdy o damie
zaśpiewa rozmarzony samiec
-jesteś jak waniliowy krem
to trzeba czytać - ja cię zjem
lub gdy napisze nie daj Boże-
twe serce w dłoniach mych ułożę
i pocałunki będę kradł
to znaczy że jest zbój i drab
więc zmykaj różo od motyla
on płodzi wiersze, nie zapyla ;))))
ach proszę pana, gołosłowne
mogą być wiersze, bowiem nago
wypada chodzić tylko rymom
i to akurat nie jest blagą
one to lubią, nie ma rady,
potrafią ściemniać samym dymem,
zatem dorzucam wciąż kłamstewek
po milimetrze, znów centymetr
wierszątka rosną, przyjdą oczy
a razem z nimi zacni goście
i będą patrzeć, nawet wierzyć
tak proszę pana żyć jest prościej
:) dziękuję