Fagot Opublikowano 13 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2008 Siedzimy twarzą w twarz nasze księżyce i słońca oddalone zaledwie o kilometr napotykają niewidzialne pryzmaty wydmy wspomnień w piasku zapomnienia i nieodłączny notes akceptujący wszelkie takie banały – cały dorobek miała być płomienna rewolucja bez karabinów i bomb – papierowy waria(n)t zapomnieliśmy tylko o jednym nawet bezkrwawa ciągnie za sobą ofiary
Fagot Opublikowano 13 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2008 Trochę mnie tu nie było, więc po lekkim rekonesansie kilka strof na nowe otwarcie :-)
teresa943 Opublikowano 14 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Witaj więc. Bardzo podoba mi się to otwarcie. Wieloznaczna "rewolucja", refleksyjna. :) Serdecznie pozdrawiam -teresa
Luthien_Alcarin Opublikowano 14 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 poczatek sredni, ale potem całkiem całkiem:) pointa na plus Pozdrawiam Agata
lubię latawce Opublikowano 14 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 miała być płomienna rewolucja bez karabinów i bomb – papierowy waria(n)t ten fragment na tak, reszta wg mnie jakoś nie bardzo przekonywująca. zestawienie płomieni i papieru - bardzo okej papierowy wariat - świetne, że aż trzeba plusa zostawić + angie
Nata_Kruk Opublikowano 14 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podpisuję się pod słowami Agaty. Pozdrawiam... :)
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak by nie było czysta refleksja Dziękuje za miłe słowa Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Inny początek być nie mógł – po prostu banał a banał musi być banalny, taki zamysł :-) Dzięki za miłe słowa Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak to już bywa, że nie wszystko się podoba :-) Dzięki za odwiedziny Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podpisuję się pod słowami Agaty. Pozdrawiam... :) Jak już wspominałem banał musi być banalny – logika :-) Pozdrawiam
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. papier przyjmie wszystko a człowiek niestety
Ewa_Kos Opublikowano 14 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Całość jak dla mnie do przyjęcia i podoba mi się wymierzona odległość, jak i zestawienie papierowej rewolucji z płomiennością tworząc podtekst lekkości:)) Fajnie, gdy można sobie "podomyślać":))) Pozdrawiam serdecznie:)) EK
Fagot Opublikowano 14 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nic dodać nic ująć Dzięki za odwiedziny Pozdrawiam
Rachel_Grass Opublikowano 15 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2008 bardzo podoba mi się waria(n)t z papieru. on trzyma mnie za rękę, kiedy próbuję powiedzieć, że nie wszystko mi leży w wierszu. i mocno ją ściska ;)))
Fagot Opublikowano 15 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi to słyszeć :-) Pozdrawiam
Patryk_Nikodem Opublikowano 15 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2008 Witam, myśl zawarta w wierszu oczywiście mądra i każdy normalny człowieka o tym wie, ale danie podane zostało nieprzyprawione. Tekst jest do dopracowania. Zacząłeś dobrze i pierwsza strofa jest w porządku, natomiast w drugiej wkrada się banał - wiem, że właśnie tak miało być, ale cóż - do mnie nie przemawia. Też zabieg z 'waria(n)tem' jakby niepotrzebny. Dalej truizmy. Myślę, że ten wiersz to taka 3 z małym minusem. pozdrawiam
Fagot Opublikowano 16 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myśl zawarta jest na pewno bardzo krytyczna i subiektywna a jeśli przy tym mądra to cieszy mnie to ogromnie. Oczywiście druga jest banalna ale i pierwsza ociera się, tylko jak inaczej wyrazić banał ?? być może najlepsi potrafią zrobić to niebanalnie. Kluczowa część wiersza jeśli jest nie potrzebna to właściwie ciężko mówić o całości, bez niej nie istnieje zawarta myśl, nie ma punktu zwrotnego. Truizm?? Czemu nie ofiara jest ofiarą a brak możności lub talentu jest brakiem. Tak logicznie patrząc jest to truizm tylko czy to powinien być zarzut? Takie jest moje spojrzenie i odniesienie do twoich słów i choć się z nimi nie zgadzam jestem niezwykle wdzięczny za te uwagi i z wielką przyjemnością zapraszam do dalszej dyskusji. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się