teresa943 Opublikowano 9 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 w drobnolistnej zieleni soczyste poziomki nasączone wzajemnością odczucia splecione intarsją smakują świeżością wciąż nową zjadamy z apetytem II wersjanasza słoneczna polana zabarwieniami nas wabi tu w drobnolistnej zieleni są najsoczystsze poziomki nadal czerwienią się świeże i pachną tylko dla mnie wciąż ten sam smak mają co dawniej
Boskie Kalosze Opublikowano 9 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wydaje mi się, że warto pozbyć się dopowiedzeń i skupić na samych obrazach ufając w to, że czytelnik odczyta przekaz podobnie jak samy go czujemy. I tak "smakują świeżością (wciąż nową)" sugeruje, że pomiędzy nimi z wiersza ciągle trwa uczucie. Całe mnóstwo słów przed tym tylko przysłania to co najważniejsze. Oskoma, wyzwalanie, swoista intarsja, odczucie tonacji, a zwłaszcza "ustawiające" od początku wiersz stwierdzenie "nasączenia wzajemnością" to tylko słowa, tak naprawdę niepotrzebne, żeby wyrazić coś bardzo pięknego, najważniejszego w życiu dla Peelki (ale i Peela) To, że nic się nie zmieni pomiędzy nimi przez całe lata, stałość uczucia można zastąpić np. taką figurą: nasza polana -- najsoczystsze poziomki jak kiedyś dla mnie Oczywiście to tylko przykład, próba wychwycenia tego co wydało mi się w Twoim wierszu najcenniejsze. Bez zbędnych słów, czasem nawet czysto słownikowych, dających złudzenie że są martwe, czy też sztuczne w tym co naprawdę się liczy. Pomyślałem nawet, że właśnie poprzez takie ich nagromadzenia Autorka chce pokazać... oddalenie od pierwotnego, czystego (jak środowisko, potrzebne do tego by wciąż rosły poziomki) uczucia. Więc.... tak :) nasza polana -- najsoczystsze poziomki tym razem moje
zak stanisława Opublikowano 9 Lipca 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 myslę że dla lirycznego odczucia wiersza wyraz oskome jest be ale co tam to tylko moje psiemyślenia! cmok tereso!
teresa943 Opublikowano 9 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 Boskie Kalosze. Serdecznie dziękuję za wnikliwy i bardzo cenny komentarz. Zgadzam się, że zbyt wiele słów odbiera czytelnikowi szansę na swobodną interpretację. Rzeczywiście najważniejszy jest tu obraz. Tak na gorąco podjęłam nową próbę, wszak to warsztat. Może coś w tym rodzaju? nasza polana jak niegdyś przyciąga zabarwieniami wśród drobnolistnej zieleni tu najsoczystsze poziomki czerwienią się tylko dla mnie nadal świeże przywodzą na myśl że wciąż takie pozostaną Pozdrawiam -teresa
teresa943 Opublikowano 9 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobre masz przemyślenia / zbyt szybko to poszło / teraz też oskoma mi uwiera / bez żalu wywalę / dzięki za wizytę i myślenie / cmokas serdeczny -teresa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się