Marlett Opublikowano 28 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 to nic że łąka zapachniała jesienią wiatr coraz mocniej kołysze trawy rozgarnia falami i bliżej kładzie ziemię otula przed nagłym mrozem dojrzałe latem rozpękane źdźbła wystarczy rozetrzeć w dłoniach powracający zapach wzmaga łaknienie nasycone goryczą w pół nuty skrzyp żalem zaskrzypi modrak gotowy stulić płatkiem oczy kolczasty oset łatwo da się głaskać macierzanka zwyczajnie spłonieje
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2008 gęsty ale płynny tym razem spłynął jak deszcz w dłoni zacieram chociaż zbyt nie dla mnie do przełknięcia wyciągam z niego /wystarczy rozetrzeć w dłoniach powracający zapach wzmaga łaknienie nasycone goryczą/ uszanowanie/
adam sosna Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 bardzo :) tylko jedno słowo: kolczasty oset łatwo da się głaskać -> siwy oset łatwo da się głaskać
teresa943 Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 w pół nuty skrzyp żalem zaskrzypi modrak gotowy stulić płatkiem oczy kolczasty oset łatwo da się głaskać macierzanka zwyczajnie spłonieje z wiekiem się łagodnieje / doświadczenia uczą / następuje równowaga / Tak. :) Serdecznie pozdrawiam -teresa
Rachel_Grass Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 ja tylko króciutko, że się podoba :)) i pozdrowię na koniec.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tomku! Dzięki że czasem odwiedzasz moje wiersze:) PozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adam! Trochę przekornie lubię oset:) Chłodnego cienia:))
Zbyszek_Dwa Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Dobrze się czyta, pobudza refleksje ale Tomasz Biela wyraził i moje odczucie: troszkę lżej, można by bez kłopotu i utraty czaru wiersza. Bezczasem też można z uśmiechem... Pozdrawiam Marlet.
adam sosna Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 uwielbiam głaskać jeża :):):) może: nic że łąka zapachniała jesienią wiatr bardzo mocno ukołysał trawy ogarnia falami i bliżej kładzie ziemię szczelnie chroni przed nagłym mrozem ciężkie dojrzałe latem spękane źdźbła starczy energicznie rozetrzeć w dłoniach powracający mocny zapach wzmaga silne łaknienie sycone goryczą w połowie nuty skrzyp żalem zaskrzypi modrak gotowy stulić płatkiem oczy kolczasty oset łatwo da się głaskać macierzanka pospolicie spłonieje
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tereso! Zgadzam się z Tobą:)) Dziękuję z bycie .Serdeczności.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rachel! Miło czytać choć krótko:)) PozdrawiaM.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zbyszek! Dziękuję za uwagi i za bycie :)) Serdeczności.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Adaś! Zabieram sobie Twoją wersję:)) Dziękuję.Uśmiechu.
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. do koszyka z różami:))
Marlett Opublikowano 29 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. members.chello.pl/a.sosna2/rozes.htm o!
zak stanisława Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, teresa zawsze wybierze to co ja mam zamiar a ze sprytniejsza przeto plus dla niej i tobie Marlett, za ten właśnie fragment podsumowujacy cały wiersz cmokam obie,
M._Krzywak Opublikowano 30 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2008 Podoba się. W 1 strofie, wers 3/4 od razu widać szkołę Mickiewicza i to z tej lepszej, nie epigońskiej klasy. Cała reszta to literacki smakołyk. Piątka z plusem. Pozdrawiam.
lubię latawce Opublikowano 30 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2008 bardzo życiowy wiersz, to nie jest goły świat; super, że natura tylko pretekstem do rozważań, pięknie oddałaś (nie)przemijanie ;-) zdrówko angie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się