Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczęście jest jak biały rumianek
gdy cię dotyka potrafi zagoic ranę
to ukochane oczy blaskiem płonące
jak perły rosy rankiem na łące

To dzień budzący rankiem o świcie
to skarb bezcenny co daje ci życie
nigdy nie liczy godzin na zegarze
radością zdobi ludziom twarze

Płynie jak rzeka prosto do morza
lśni jak po deszczu świetlista zorza
znajdziesz je w sercu co kochać umie
posiada mądrość by innych rozumiec

Tylko troszeczkę chęci potrzeba
by je podzielić jak okruszki chleba
a potem rozdać tym co potrzebują
niech się nasycą niech je poczują

Opublikowano

Szczescie to jest bardzo wielki dar, nawet gdy spotyka cie nieszczescie, choroba i udana operacja przywruci ci zycie a niespodziewane przeciwnosci losu odmienia sie na dobre zrozumiesz inna cierpiaca osobe usmiechem dobrym slowem wsparciem dasz jej pocieche to to jest wlasnie szczescie i wiele wiele innych zdarzen przyklady moglabym mnozyc w nieskonczonosc,pozdrawiam i dziekuje za szczerosc,

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Szczęście jest jak biały rumianek
gdy cię dotyka potrafi zagoic ranę
to ukochane oczy blaskiem płonące
jak perły rosy rankiem na łące

To dzień budzący rankiem o świcie
to skarb bezcenny co daje ci życie
nigdy nie liczy godzin na zegarze
radością zdobi ludziom twarze

Płynie jak rzeka prosto do morza
lśni jak po deszczu świetlista zorza
znajdziesz je w sercu co kochać umie
posiada mądrość by innych rozumiec

Tylko troszeczkę chęci potrzeba
by je podzielić jak okruszki chleba
a potem rozdać tym co potrzebują
niech się nasycą niech je poczują "

To prawda, szczęściem jest jak się ma szczęście,
ale samo "szczęście" i ten wiersz o szczęściu - to nie to samo.
To taki wierszyk szkolno - pamiętnikowy.
Do wpisania na laurkę - również.
Jak sama zaczniesz zauważać te niuanse, będzie znaczyło,
że już się sporo nauczyłaś.
Podpisuję się pod opinią Angeliki.
Pisz, pisz jak najwięcej to najbardziej uczy, i czytaj.
Zachęcam szczerze i pozdrawiam serdecznie
- baba
Opublikowano

szczescie jest chwila znikoma i kazdy na swoj wlasny sposob je odczuwa...dla mnie szczesciem jest kazdy kolejny dzien, kiedy jeszcze zaspana stawiam na podlodze stopy szukajac ciapow...usmiecham sie do mysli nadal krazacych po mojej glowie i witam dzien z wiekla ciekawoscia....."bo wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy..."... cmokam serdecznie cieszac sie Twoim szczesciem ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...