teresa943 Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 przeglądam pożółkłe zawieruszone głuche telefony i nadzieje bez pokrycia skruszone na proch wyblakłe cacanki amnezja dopadła nieprzydatne zwrócę bez żalu albo wystawię na aukcji i więcej nie dam się bałamucić
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Dobry wieczór Tereska. Ładnie i starannie i pieknie z odrobiną humoru, albo nadziei - różnie można odczytać. Peel miał dzwonić i sie nie spisał - drań jakowyś :) Jak zwykle serdecznie pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Zbyszku. Masz rację, że drań, bo jakże tak czekać i czekać? Prawda? Ile można? Przynajmniej Ty jesteś niezawodny. Dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam -teresa
Zbyszek_Dwa Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 A może czeka na sygnałka z komórki? Nie wie czy jeszcze może po tak długim czasie :)))) Dobranoc Tereska
teresa943 Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, nie kuś mnie, nie ma mowy. Sygnałek też poszedł na aukcję... klamka zapadla, hehe... :) Dobranoc Zbyszku.
Sceptic Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 idzie sobie ten wiersz, idzie - tak raczej średnio - aż zgrzyta w nim ta "amnezja dopadła", a potem już jest całkiem kiepsko, aż po "nie dam się bałamucić", które niby to chce się rymować, niby to jest jakąś rozpaczliwą quasi-deklaracją, a już całkiem odbiera wszelki dramatyzm, który się budował. poniżej średniej, reasumując.
teresa943 Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za komentarz i ocenę. Pozdrawiam -teresa
M._Krzywak Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 pierwsze wrażenie - "pożółkłe" to kalendarze (no niestety, szlagier potrafi odebrać słowo poezji), potem skojarzenia (jakie?) i niefortunne "telefony" (od razu się zastanawiam, ile peelka tych telefonów ma, żeby je tak przeglądać, potem dopiero myślę, że pewnie chodzi o numery). W tej strofie najciekawiej wypadły owe "obiecanki cacanki" - nietypowe, pasujące i świeże. Druga strofa sprowadza już wiersz to tego "jedynego" i to jest największa szkoda dla tekstu. Im więcej przestrzeni, tym lepiej. A w tym wypadku ten żal i tak jest wpisany w pierwsze wersy i sam fakt myślenia (w sytuacji lirycznej) o nim nie do końca pozwala w to wierzyć. Warsztatowo sprawnie, szkoda jednak, że nie do końca treść przekonuje. Ale życzę dalszych postępów. Pozdrawiam.
Bernadetta1 Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 znam wiersz z warsztatu:)..i muszę przyznać, że podobał mi sie od poczatku...jest w nim coś:) pozdr.
mateusz_z_miasta Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Eeee tereeeska! Za ile mi opchniesz ta rymowaneczkie? Moze byc w Euro?
teresa943 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję za wnikliwy komentarz. Przykro, że treść nie dokońca przekonuje, ale cóż, tak jak w życiu, są czasami sytuacje niewiarygodne i każdy inaczej je przyjmuje. Jednak cieszę się, że wiersz zatrzymał Pana i za przychylną ocenę warsztatową. Dziękuję także za zyczenia. Serdecznie pozdrawiam -teresa
teresa943 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bernadetto, jesteś miła. Dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam -teresa
teresa943 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. E tam, Mateusz, za symboliczną złotówkę, ale jak dla Ciebie...bierz sobie za darmo... przynajmniej będę miała z głowy... :) Serdecznie pozdrawiam -teresa
Rachel_Grass Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 ja bym zaryzykowała, że mnie przekonuje :) tym bardziej, że w mniejszym/większym stopniu dało by radę utożsamić się z peelką. pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rachel, dzięki za ryzyko i przekonanie. Peelka wreszcie "poszla po rozum do głowy"... Serdecznie pozdrawiam -teresa
lubię latawce Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 pamiętam z W, widzę duże cięcia - hmm, powiem, że mi się nadal podoba końcówka ;D świetna, mimo, że się rymi :P zdrówko! moje latawce.
Marusia aganiok Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 zaciekawił i tyle, bo czytam Cię od początku:))) Pięknie pozdrawiam:))) Ma.
teresa943 Opublikowano 26 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marusiu, zaciekawił to już dużo. Milo mi, że mnie czytasz. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam -teresa
Mr._Żubr Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Jakoś średnio mi się to czyta. Przeczytało się i tyle, niewiele zostaje. No i ten niby-rym niepotrzebny. PozdrawiamCześć Tereska!
teresa943 Opublikowano 26 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za przeczytanie (pomimo, że średnio). A rym? Niechcący sam wyskoczył. Ale właśnie zmieniłam. Dziękuję za doping. Serdecznie pozdrawiam -teresa (Tereska)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się