Pan Ksiezyc Opublikowano 18 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2008 Noc już od dawna nie jest mi przyjaciółką, cisza pokoju rwie serce na strzępy. Spokój miasta oglądanego z wysokości dziesiątego piętra nie uspokaja myśli. Kanapa, niemy świadek naszych uniesień... zapadam się w jej ramionach. Smutek zamyka usta. Skóra płaczę o dotyk. Zwinięty okrywam pustkę strzępami wspomnień. Uciec stąd choć na kilka chwil. Z dłonią pomiędzy udami, cofam się do czasu, kiedy opleciony twoją nagością, upijałem się mokrością wylizywaną z pomiędzy Twoich ud. Ścieżka wyznaczona pocałunkami prowadzi najkrótszą drogą do celu, zamykam oczy, wplatam palce w Twoje włosy. To prawie już, chce dać Ci znak,unieść głowę, ale Ty tylko podnosisz wzrok i okiem naukowca, testującego na załzawionym króliczku, nową maść na zmarszczki, nie przerywając wędrówki ust, tam i z powrotem, wpatrujesz się prosto w moje oczy. Łamiesz jednostajny ruch ... jeszcze chwila i w skręcie spazmu wyrzucam z siebie niekończące się pokłady nagromadzonego we mnie pożądania. Unosisz się, przywierasz ustami i w gorącym pocałunku, oddajesz wszystko, czym tak samolubnie cię obdarowałem ...Powracam, chwila minęła... W ciszy nocy podnoszę rękę i patrząc na krople spływające wzdłuż nadgarstka, w zamyśleniu może wręcz mechanicznie zbliżam dłoń do ust... Dzisiaj jest kompletnie bez smaku...
Pancolek Opublikowano 19 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2008 łomatko. Pierwsze dwa wersy mówia wszystko o Twoim pisaniu. Dużo czytaj współczesnej poezji i niektórych autorów tutaj. Teraz jest banalnie, infantylnie i nieznośnie dosłownie. - Pancuś
Pan Ksiezyc Opublikowano 19 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2008 Hmm... w sumie to nie mogę nie przyznać Ci racji... :) Dziękuje za komentarz.
Pancolek Opublikowano 19 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja dziękuję za nastawienie. No miodzio, aż się chce komentować ;) Pozdrawiam i czekam na następny. Pancuś
Mr._Żubr Opublikowano 19 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2008 Słusznie, za nastawienie brawa. Jaka to ulga po tych wszystkich JA-PISZĘ-JAK-PISZĘ-JA-PISZĘ-NAJLEPIEJ. Słuszna rada Pana Pancelego: czytać, czytać, czytać, czytać i próbować pisać. Pozdrawiam Ps. Radzę czytać również komentarze, jak i dodawać coś od siebie. Nie trzeba być ekspertem, by mieć opinię o wierszu. Zaręczam - ekspertów tu garstka, reszta to my, szaraczki:P:)
Rachel_Grass Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i ja się dołączam, bo jakże inaczej? jednakowoż myślę, iż Panceli tym razem przesadził. ja widzę potencjał i eksperymentowanie z językiem, jakiś romans z nim. może i nie wychodzi dobrze, a może nawet jest źle, ale z takim nastawieniem zajdziemy daleeeeko :)
Pan Ksiezyc Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Dziękuje za komentarze. Poczekam sobie aż wiersz zniknie z pierwszej strony i na pewno opublikuje następny, nie chciałbym nikogo zamęczyć nadmiarem mojej twórczości. Obiecuje też trzymać się z daleka od serc rwanych na strzępy, z innymi rzeczami może być nieco trudniej, bo to co pisze dość podobne do siebie. W karzdym razie nazwał bym tego eksperymentami z językiem , już raczej manierą pisania. Tak czy inaczej będę się starał. Pozdrawiam wszystkich komentujących :)
Rachel_Grass Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale fajne podejście, naprawdę godne podziwu (i naśladowania, tak na marginesie). obiecuję odwiedzać i nieporadnie próbować pomóc, o ile to Autorowi nie przeszkadza.
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Przeczytałam, poczekam na następne. Z pozdrowieniami - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się