Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 śniłem wczoraj że idąc ulicą (a mieszkam w Krakowie) Wiślną czy Sławkowską spotkałem elegancką staruszkę powiedziałem grzecznie dzień dobry Pani Wisławo jakie to szczęście móc Panią ujrzeć ostatnio miast wydać pieniądze na piwo nabyłem Pani książkę spojrzała ciepło obdarzyła przyjaznym uśmiechem powolutku znikała za rogiem [sub]Tekst był edytowany przez Michał Kowalski dnia 10-06-2004 11:10.[/sub]
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ty to masz szczęście Michale ja nawet na jawie nie potrafię odrużnić staruszki z koscioła idącej od staruszki z poezji do poezji natchnionej - a uśmiechem obdarzony to tylko od święta niekalendarzowego ktoś tam mnie obarcza i skaczę wtedy do nieba ... wiersz Twój zastanawia - czy kiedyś tam będziemy tacy sami serdeczne pozdrówko W_A_R ps. literówka chyba "z rogiem" - "za rogiem"
Olenka Janik Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...bardzo ladny tekst, przytulny klimat wiersza, pozdrawiam
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 okropne to, po pierwsze, mimo usilnych starań nie mogę wymyślić dlaczego to jest wiersz (chyba że to jak w "nic śmiesznego" - "ten film nie ma klasycznej akcji, to coś w rodzaju snu na jawie" ;)) po drugie, nie widze w nim większego sensu, -czyli nie wiem po co został napisany (ja też niedawno żurawskiego widziałem, a nawet kalu uche, ale co z tego ?? ) i po trzecie najważniejsze: ten fragment z piwem, zabrzmiał jak fragment "ziarna" czy innego programu dla pięciolatków, niczym kwstia "wójka dobra rada" - "motyla noga !! " to tak okropnie banalny tekst, że az sie nieprzyjemnie na duszy robi czytając takie za pezeproszeniem "farmazony".... jak zawsze Twoje wiersze były ciekawe tak ten zwalił mnie z nóg, w jak najbardziej negatywnym znaczeniu.... a może po prostu nie zauważyłem jakieś uniwersalnej wartości/przesłąnia w nim zawartego... pozdr
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cóż ja Ci Klaudiuszu mogę napisać... za przeproszeniem farmazony to to nie są - tyle mogę Ci obiecać. Jak widzisz po chociażby Twój przedmówca, wiersz potrafi poruszyć. Piszesz, że nie widzisz w nim większego sensu - sądzę, że nie bardzo się starałeś - widziałeś 'film miedzy słowami'? na tym filmie także niewiele ciekawego się dzieje, pan i pani mieszkają w hotelu... (jeśli nie oglądałeś to boję się, że może Ci się nie spodobać - ludzie , którzy nie widzą różnicy miedzy afroamerykaninem grającym w piłkę a noblistką, preferują inną kinematografię). Oczywiście szanuję Twoją opinię - każdy ma swój gust. Pozdrawiam serdecznie.
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję serdecznie Witoldzie - zyczę Ci więcej uśmiechów do Ciebie adresowanych pozdrówko
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję - cieszę się, że wywołał miłe emocje pozdrawiam serdecznie
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale Uche nie jest afroamyrykaninem... a to ze jest ona noblistką (powtórzę się) nic nie znaczy - wałęsa też ma nobla (i jeszcze parę innych ciekawych osób)... ale to wszystko nie zmienia faktu że ten "wiersz" jest o niczym, a w dodatku, ten pseudomaralizatorski fragmencik z piwem... ehm, takie przeżycie bardziej nadaje sięna opis w gg, a nie wiersz...
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale Uche nie jest afroamyrykaninem... a to ze jest ona noblistką (powtórzę się) nic nie znaczy - wałęsa też ma nobla (i jeszcze parę innych ciekawych osób)... ale to wszystko nie zmienia faktu że ten "wiersz" jest o niczym, a w dodatku, ten pseudomaralizatorski fragmencik z piwem... ehm, takie przeżycie bardziej nadaje sięna opis w gg, a nie wiersz...
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co do nobla zgadzam się z Tobą - różnie z noblistami bywa - ja jednak traktuję Wisławę jako symbol, podziwiam jej twórczosc. A że wiersz o niczym? - tak jak powiedziałem, każdy czuje inaczej - mnie się podoba... może nie podobać się innym - trudno : (
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Klaudiuszu:jedna mała sugestia, nie pisz,że ten wiersz jest o niczym, że to farmazony i że jest okropny, tylko, że DLA CIEBIE ten wiersz jest o niczym, nic w nim nie widzisz. W sformuowaniu różnica delikatna, w znaczeniu kolosalna, chyba że uważasz się za autorytem, z którym polemizować nie można i na pewno na rację. Otóż mi tekst się spodobał, jak kilkusekundowy majak senny i nie pytam dlaczego, ani po co, tylko przyglądam się mu z zaciekawieniem :) Pozdrawiam gorąco Coolt [sub]Tekst był edytowany przez Coolt dnia 10-06-2004 14:09.[/sub]
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Michale, cóż - sen jest tylko snem - z nich nie musimy się tłumaczyć - to one nam raczej coś chcą powiedzieć. Gdyby było inaczej, to pewnie byś mógł nieźle oberwać, za tę "staruszkę" :). O czymś ten wiersz jest - i to nie w jedną stronę. Ogólnie o niebo lepszy od poprzedniego "o andrzejku". Tylko błagam, Michale, nie: Wisława! (w komentarzu!). Niech Cię coś ochroni... pzdr. bezet ps. jak Ci zabrakło na piwo - to się umówmy: ja stawiam :)))
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Michale, "farmazonami" nazwałem ten fragmencik o piwie... nie chciałem obrażać twojego wiersza, ale podtrzymujęopinię, że nie widze w nim nic ciekawego... Cooltcie, już pomijając fakt, że komentujesz komentarz, to jeszcze nawet Ci sie nie chciało go przeczytać, akurat tutaj wyraźnie napisałem że to moje zdanie... nie zawsze to piszę, ale mogę Cię zapewnić, że w ten sposób oceniam: ładne/fajne/dobre - dla mnie... jednocześnie Ciebie również chciałbym przestrzec, przed pouczaniem - zwłaszcza jeżeli nie potrafisz czytać (inaczej nie potrafięsobie wytłumaczyć Twojego wpisu) pozdr
Mikołaj Grzeszny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panowie, trzeba chyba ostudzić emocje. Moderator
Mikołaj Grzeszny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panowie, trzeba chyba ostudzić emocje. Moderator
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rzeczywiście nie umiem czytać, przyznaję się :) Pozdrawiam Coolt
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Bogdanie za komentarz - jak zwykle przemyślę - a co do piwa.. nie ryzykuj bo jescze przyjmę zaproszenie i bedziesz musiał ślęczeć z grafomanem pozdrawiam
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a może po prostu trzeba czytać wszystko, a nie wybiórczo...
Mikołaj Grzeszny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)
Olenka Janik Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ...szczescie Michale masz...ze taka osobe spotkales we snie, kupiles jej ksiazke ...zazdroszcze Ci. [sub]Tekst był edytowany przez Olenka Janik dnia 11-06-2004 04:39.[/sub]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się