Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I





Na ogrodach stare kobiety
nagięte do zielska
drzewa obtarte z kory

Dłońmi rzeźbią zieleń
siwe figury
z czerni i soli

Tkliwie i w ciszy
przemawiają do roślin
by z liści tęczy nie strącić

Między grzędami lastriko
kwiaty z marzeń wycięte
o ziemiopłodach ostatnich

W dni wolne i święta
z ziemi otwierają oczy
łzawiące dymem piwa i kiełbasy

Okrzyki pijanych
wrzaski dzieci
piski dziewczyn

Stare kobiety zagłaskają w sobie
słuchając w zielonych ścianach
Radio Maryja

II
(wersja poprawiona)

W ogrodach stare kobiety
nagięte do zielska
drzewa obtarte z kory

Dłońmi rzeźbią zieleń
siwe figury
z czerni i soli

Tkliwie i w ciszy
przemawiają do roślin
chuchają na liście ostrożnie
by z nich tęczy nie strącić

Między grzędami
kwiatów z marzeń wyciętych
wydeptują ścieżki ostatnie

Stare kobiety
nie ocierają łez
otwierają oczy
wysuszonej ziemi.





Opublikowano

Mam ogromną prośbe do czytelników i poetów tego portalu .pomóżcie mi ,która wersja mojego utworu jest lepsza .Przepraszam że tak się narzucam ,ale dla mnie jest to bardzo ważne .Wiem że znacie ten wiersz z innych portali ,ale mam nadzieje że mi pomożecie,z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj Marku - od dziecka interesowałem się sportem - bardzo dużo  młodzieńczego                         czasu poświęcałem na grę podwórkową czyli piłkę nożną -                          potem zacząłem przygodę z bieganiem - zaliczyłem kilkaset                          biegów ulicznych na dystansach od 10 km. do 20 km -                          po latach doświadczenia zaliczyłem dwa maratony Warszawskie                          które ukończyłem w czasie czterech godzin z kawałkiem -                          dziś też jestem fanem wydarzeń sportowych - dużo czasu                          poświęcam na oglądanie transmisji sportowych - tenis ziemny                          kobiet i mężczyzn - siatkówkę lekkoatletykę ligę mistrzów                          w piłce nożnej -  golf - i tak mógł bym wymieniać  - ale jeszcze                          wspomnę o dyscyplinach zimowych  biatlon skoki narciarskie                          biegi - hokej - dobra Marku kończę nie będę zanudzał -                         dziękuje za ten wiersz  -                                                                      Pzdr.sportowo.                          
    • Cierpkolepkie dłonie karmią mnie kwaśnym karmazynem karmazyn roztapia się w mym wnętrzu i śni o jutrze   dłonie rozrywają nabrzmiałe tkanki pestki pękają pod naciskiem zębów dłonie dezintegrują przejrzystość myśli oczy umykają przed światłem ogni gęstwina słów rozbija pozory   jesteśmy związani owocem Hadesu w płynącym tańcu ust rozgryzając skórę spijając sok i chłonąc smak dotyku dłonie karmią nas zachwytem    
    • nie jesteś snem  wystarczy spojrzeć  kwitną wspomnienia   nie jesteś ogrodem  pełnym kwiatów  a masz moc magiczną  przybliżasz nieskończoność  morze z wczoraj   zamykając oczy czuje się dal  za którą kryją się marzenia  nie chłodzisz myśli  rozpalasz    wierny przyjaciel budzi wiarę w jutro  nie zachodzi jak słońce  oddaje się bez reszty  ofiaruje ...    2.2026 andrew   
    • @hollow man może owoc granatu , masz rację , nie idźmy za daleko
    • Witaj Czarku - cały wiersz to prawdziwa czysta poezja - gratuluje -                                                                                                                 Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...