Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

["Wznieśmy pałac chwale!"]

Powiedziałbym, krzyczał... lecz czy mówić wolno,
gdy wszechświat nasz popadł w kakofonię ciszy?
Ja się nie odważę - wszak ciało me z planet,
przeciw rwącym dziejom - protestować duszą...

W myśl się zapatruję, w gwiazdy, co ukradłem...
...w silnika spaliny - przeszłych epok armie!
Gdybym z Pisma wiedział, że z paliwem spłonę,
założyłbym tylko - wonny wieniec lauru!

Szukam sensu na dnie - światłem pełnej czary,
zwnanej tu: człowiekiem - skąd jest zatem pełna?
Wszyscy chłoną światło - lecz któż je zrozumie?

Zatruci, zmroczeni - jak marzyć w mar świecie?
W ciszy krzyczeć - po co? - dźwięk i tak wygaśnie...
Tak każde wzburzenie - w lustro z czasem przejdzie

Opublikowano

Nie umiem ocenić, przeczytałam, mnie się podoba.
Nie wiem, czy wielokropki muszą być zachowane; mnie utrudniały
czytanie. Poza tym początkowo nie załapałam sensu
"...w silnika spaliny"[\i], moim zdaniem lepiej by było :
"w spaliny silnika".
Serdeczności
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś tam było  Mgła za szybą    A potem słońce  Na horyzoncie    I trochę deszczu  Na niespokojne głowy    I tak się toczy  To nasze życie    A energia wciąż  Krąży po ziemskiej orbicie   
    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...