zak stanisława Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 bukiecik znad brzegu Wisły skromnych niezapomnień jak błękit oczu dobrych i bliskich w kąciku - dla potomnych - ustawię niech patrzą czystą miłością niech śmieją się Jego oczami w pękniętym wazonie serca dziś napełnionym łzami gdy płatki im przywiędną zasuszę w albumie pamięci i powiem kiedyś wnukom - po świecie nie chodzą już święci
Baba_Izba Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Stasieńko, udał Ci się ten portrecik! Taki prosty, ludzki jak Sama Osoba. Nie lubię egzaltacji i górnolotności w tych tematach, Ty uniknęłaś tego, moim zdaniem piękny wiersz o Dobrym Zwykłym Człowieku. Bardzo mi się podoba cmoki- baba
zak stanisława Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Babo, ty potrafisz nadać ton dla spokoju ducha. hej scmokam Inuś wrracaj, wrracaj
IN Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 ok, jestem znów co Ci powiem, to Ci powiem, ale Ci powiem to jest taki obrazek czarnym pisakiem, ciut podkolorowany kredką znaczy kreskówka dla małego wnusia, któremu trzeba nieskomplikowanie i niezbyt wiele, aby mógł i chciał ogarnąć jeśli tak, to zgoda inaczej nie kupuję ;) a... no i czekam na Autentyczny wiersz o Nim - od Ciebie taki z rozmachem, Stankowy cmoook!
Marlett Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Stanko! - po świecie nie chodzą już święci Trafiasz pointą:) Uśmiechu.
Stefan_Rewiński Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Ładnie Stasiu, tylko, że ja spotykam Swiętych, np Henrietkę.
lubię latawce Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 nareszcie jakaś porządna refleksja poetycka (p)o papieżu na tym portalu przemyślenia dojrzałe, acz w prostej formie a więc - chyba dla każdego! bardzo mi się ach bardzo. /a
zak stanisława Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Ineczko, bo to jest wiersz dla potomnych z cyklu "poczytaj mi babciu" w końcu i dzieciom coś się należy zostawić po sobie:) Marletto a może gdzieś gdzie nasze oczy nie widzą... Stef, oj, tak przyznaję ci rację, to święta prawda, do podziwu twoja Henrietta, dusza człowiek ,pozdrawiam oboje Lubie latawce, miło,ach miło za słowa ciepłe. Judytko, dzięki spokojnych snów wszystkim kochani
Mr.Suicide Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 przedmiotem wypowiedzi podmiotu lirycznego bez wątpienia jest postać Jana Pawła II. wspomina się jego wygląd, postawę pełną dobroci, miłości, szczerości, a także po części nauki, jakie głosił. z pewnością wczorajszy dzień powinien zmusić chrześcijan /ale podejrzewam, że i nie tylko ich, bo przecież papież Polak dał się poznać z dobrej strony całemu światu bez względu na wyznanie/ do refleksji. podmiot liryczny opłakuje Jana Pawła II, mówi, jak wspaniałym był człowiekiem. podkreśla się jego człowieczeństwo, jego osobę tak bliską każdemu z nas. mnie przekonuje ten tekst. jest jak zwykle u Ciebie bardzo plastycznie, obrazowo. dużo epitetów, metafor. pod względem warsztatowym z mojej strony nie ma zarzutów. serdeczny plus :) pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Mister, pięknie dziękuję, za szerokią interpretację, to miłe że poświęcasz tyle swojego czasu, pozdrawiam serdecznie Joasiu, kochana, tak to ja sama sobie tłumaczę, bo u mnie z tym różnie, długo nie byłam przekoanan, no cóż może to i grzech....;)) serdecznie za zajrzenie i pozostawienia śladu scmok
zak stanisława Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Adasiu, na cóż to poczekasz???/;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się