Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ustawiłam wszystkie zegary
według pasma z poprzedniego roku
czekając na zastygłe dni pomiędzy
półzmierzchami przyspiesza słońce

zdarzy się rdza zniszczy migot
nigdy nie dotykając lustra wody
i kamieni wystarczy liczyć ziarnka
piasku na pustyni mozolna odyseja

w szarości trwają koncerty cykad

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Salwador Dali :)

przeszykowałabym mu nieco zdania. nie lubię skłonności inwersyjnej w nadmiarach
Nie lubisz Salwadora?
...taaa, tylko poprawność jest normalna.
Na szczęście nie wszyscy piszemy jednakowo.
PozdrawiaM.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judyt!
Mój wiesz nie ma nic wspólnego z obrazem S.Dali,
Czytelnik może interpretować jak się podoba:))

Sereczności.

tak, dobrze zauważyli poprzednicy
że nawet się wpasował albo obraz w
(w każdym razie nie wiem jak było)
ale tematy się połączyły (widać)
Wzajemności(:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judyt!
Mój wiesz nie ma nic wspólnego z obrazem S.Dali,
Czytelnik może interpretować jak się podoba:))

Sereczności.

tak, dobrze zauważyli poprzednicy
że nawet się wpasował albo obraz w
(w każdym razie nie wiem jak było)
ale tematy się połączyły (widać)
Wzajemności(:)
Judyt!
Zegar jest tu jedynie elementem
jest jeszcze druga strofa i pointa
Dziękuję Ci Judyto:))
Opublikowano

dzie

abo i więcej
to nie reguła tylko uczucie - więc warsztatowo nie nadaje się do użytku
pisałem skąd mi to się wzięło dlaczego dla mnie nie jest tak oczywiste jak dla Ciebie
i nie tylko dla mnie
bardzo dużo ludzi na Śląsku nie wie o co biega
a i nie na Śląsku też
pozdrowienia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...