wojtekjarowski Opublikowano 31 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2008 Gdy nadejdzie ciemność,ja chcę by przy Tobie Kiedy kosmiczny mróz przeniknie do kości Gwiazdami Twoich oczu oświetlisz nam drogę Przywrócisz mnie do życia dotykiem miłości... Gdy upał straszliwy na kroplę mnie stopi A mętna woda życia sięgnie aż do płuca Chcę być przy Tobie,Twój oddech ochłodzi I słodkie z topieli wyciągną mnie usta...
teresa943 Opublikowano 1 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2008 super, jeśli chcesz, to na pewno będziesz wystarczy, żeby się chciało "chcieć" w pierwszym wersie chyba "ć" umknęło - "być"? serdecznie pozdrawiam -teresa
wojtekjarowski Opublikowano 1 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2008 I mała errata :-) Tak,racja - w pierwszym wersie oczywiście - "być" a nie "by". Chyba byłem zbyt przejęty tym debiutem na forum... Dziękuję i pozdrawiam. WJ
ginger soul Opublikowano 1 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2008 jest ok, ale gwiazdy oczu bym zmieniła. pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wojtku, rozumiem, też zaczynałam. Powodzenia! Pozdrawiam -teresa
Judyt Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2008 słodzone zbyt pierwszy rzut oka mówi mi: Tobie pousuwać bo się mętli cały wiersz pozdra. ciepła
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2008 Debiut swoje prawa ma, trza być wyrozumiałym. Wojtku, miej jednak świadomość, że do pisania wartościowej, rymowanej liryki jeszcze dość daleka droga. Od strony technicznej: wydaje mi się, że nie liczysz sylab, choć zdajesz sobie sprawę z ich istnienia; zmieniasz długość wersów dość swobodnie i chyba jednak nieświadomie. Tymczasem w wierszach rymowanych na ogół powinniśmy dążyć do ujednolicenia ich długości, jest to jednym z warunków sylabotonizmu. Zatem zdecyduj się: piszesz 12stozgłoskowcem, czy 13sto? Dalej: rymy. Tutaj nie jest źle, choć szkoda tego "-ości", unikajmy tzw. rymów banalnych. Po trzecie: kwestia interpunkcji. Przyjęte jest, że na ogół albo używamy jej w całym wierszu albo wcale; no i te wielokropki - stosuj je jak najrzadziej, emocje wyrażaj słowami, nie zaś znakami interpunkcyjnymi. Od strony treściowej: widać już pewien potencjał, ale ginie on w gąszczu nietrafionych, wtórnych, banalnych sformułowań. Podobnie jest z ujęciem tematu, który sam w sobie jest przecież niezwykle oklepany. Szukaj nowych zestawień wyrazów, lepszych metafor, spróbuj pokazać czytelnikowi coś nowego i najlepiej pod nowym kątem, niech nie prześlizguje się po wersach. Trzeba też szukać dobrych tytułów - w końcu to swego rodzaju reklama treści, może przyciągnąć, ale może i odrzucić. No i na koniec stara mantra - jeśli ci zależy, to czytaj, czytaj dużo i różnorodnie. Żeby nie było, że tak wszystko od góry do dołu zjechałem: wspomniany potencjał widzę np. w "upał na kroplę mnie stopi" albo "mętna woda sięgnie aż do płuca", to dobry kierunek:) Życzę powodzenia i wytrwałości w zmaganiach z poezją! :)
wojtekjarowski Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Bardzo dziękuję za przeczytanie i komentarz.Takiego profesjonalizmu oczekiwałem właśnie po tym forum. WJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się