Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję Teresko! Jak zwykle, jesteś
na dobre i gorsze! Dzięki,zdrowie się przyda, bo
nie wiem czy się obejdzie bez antybiotyku, oby!
również b. serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuje za pozdrowienia, oddaję uściskiem.
A z tym "popędem boskim",to fakt:
baba ma już "same troski"!
Ale to minie, idzie prawdziwa wiosna!
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Marcinku, jesteś bardzo łaskawy dla mnie,
cieszę się, bo jest ktoś, komu się podoba.
Jakaś malutka ale ważna myśł, została w nim zawarta,
cieszę sie, że ją dojrzałeś!
Serdecznie pozdrawiam!
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chwila trwa ile należy, żeby ją spostrzec - szczęśliwa; zawsze za krótko
- ale na ogół mija nie zauważona. Czasem, nie wiadomo czemu - przypomina się
i uśmiechamy się do niej! Masz słuszność: wszystko mija!("maleńka idylla taka...")
Szczęścia i uśmiechu życzę
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judytko! Oby tych mrygnięć było a było jeszcze !
Czasem szczęście kojarzy się z zapachem, dotykiem,
pogodą, czyimś usmiechem, szczęśliwych mgnień jest dużo więcej
niż jesteśmy w stanie zauważyć.
Mam wrażenie, że Ty to wiesz, jak i ja!
Dziękuję, życzę miłości i czułości!
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judytko! Oby tych mrygnięć było a było jeszcze !
Czasem szczęście kojarzy się z zapachem, dotykiem,
pogodą, czyimś usmiechem, szczęśliwych mgnień jest dużo więcej
niż jesteśmy w stanie zauważyć.
Mam wrażenie, że Ty to wiesz, jak i ja!
Dziękuję, życzę miłości i czułości!
- baba
chyba dawno to było:)
dzięki, wzajemnie(:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Judytko! Oby tych mrygnięć było a było jeszcze !
Czasem szczęście kojarzy się z zapachem, dotykiem,
pogodą, czyimś usmiechem, szczęśliwych mgnień jest dużo więcej
niż jesteśmy w stanie zauważyć.
Mam wrażenie, że Ty to wiesz, jak i ja!
Dziękuję, życzę miłości i czułości!
- baba
chyba dawno to było:)
dzięki, wzajemnie(:
a tak ładnie dzisiaj świeciło słonko!
Ja nie wychodziłam z domu, ale mimo
to - było miło! A jak coś nie tak,
to włączam wyobraźnię,
fajno jest!
I tego życzę BARDZO!
Cmoki - baba.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chyba dawno to było:)
dzięki, wzajemnie(:
a tak ładnie dzisiaj świeciło słonko!
Ja nie wychodziłam z domu, ale mimo
to - było miło! A jak coś nie tak,
to włączam wyobraźnię,
fajno jest!
I tego życzę BARDZO!
Cmoki - baba.
wzajemnie :)
pięknie- tylko aby ta wyobraźnia
niezbyt daleko zaszła, pozdra. ciepła

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • "WYŻEŃCA" (Frag. szers. utw.)

       

      (...)

       

      Choć sztorc ścierał na osełce z najlepszego piaskowca,
      I na omłocie starannie utwardzał u klepadła,
      To nie wieścił mu ni zwiastun jeden tak rychłego końca,
      Jak głownia jego wraz z kosiskiem na kamieniu się rozpadła.

      Machajką swą miłą uciesznie rwał do potańca,
      A ześcibolił żniwnie w pojedynkę pewno i spichrz cały,
      Śmiał się "haha" gdy klinga ucinała młodziane pędy,
      I w lekceważeniu oczy jego na swe uczyny nawet nie ukradkowały.

      A kępy siłą stały sztywnie jak pasły zwierzyniec,
      Na ustroniach zagród, i tam gdzie polany,
      I w gwarnicach motłochu jak na ofiarnych stołach,
      Aż po kąt zapuszczony, przez bok dzidą omijany.

      Raz wyciął jak drwalik sosen na podściółce lasu,
      Raz ścinał po sztuce, nim salwą ruszyli z kopyta w popłochu,,
      Wszystko na powagę postronników, by go wyceniali w krocie,
      I zmykali gdy drzewcem wywija jak skrą przy czarnym prochu.

      Sztrych jego zakrzywni wychwasty niżał w obręb ziemi,
      A chwalbował siłą, bo grzebietem taszczył wór puściutki,
      Gdzie ni na wycen cienia choćby tyciej drogoceny,
      Zagodnej czci z poszanowaniem w otoczeniu ludzkim.

      I naliczał, mnożył, odpadał szkodnik za szkodnikiem,
      Dłoń jego karciła karki i przednie fasady, 
      Miast ściskać bratnie łapsko w powitalnym dygu,
      Odganiał paździerz, tak wolał, i był im w się we ślady.

      A jak mówili, że gburny, grubiański, i do skoku wyrywny,
      Bo rzuca się w kije do bicia i zdziczale ryczy, ,
      Rozminęli się z istnym, choć mogła ich brać zaślepota,
      Że choć w hurm ścina kukiełki, to wyłącznie spośród dziczy.

      A dzicz płochliwa, nie wali na znak, na alarm nie bije,
      Bo bezbronna waruje, i ni w grupie to postrachaja,
      A on pożywką rozochocony, że załzawiona stoi,
      I fajura kruszna z niej, a nie obłożny, rychło odzewny rębajło.

      Raz napotkał na swej ścieżce, a ta wiła parkiem,
      Człowiekę niepostawną przez zaczynek znany,
      Co nałkana się przyznała, że w psie ryło dała,
      I tak bracina jej oddany został pochwytany.

      A że nóż bocianisty posiadał nasz pan -
      Ale broń Boże nie do tępicielstwa, bożto jeno tarcza -
      To raz jeden tegoż dnia dobył ostrza za rękojeść,
      Wcześniej zebrał śluzne z szyi, podchodził i harczał.

      Wpierw plwoty wymierzył i rozpylił jej ryju -
      "Kurwina!" - głośnie odmówił człowieczyńce
      Człowieczeństwa, i naharał pod lewne oczęto zylą,
      Upust dał ślince, ponoć widziano też sińce.

      Takie bujały na wietrze czekając swego żeńca
      Jak popy makowe górskiego rolnika,
      Zawsze wyłon ktoś zza winkla na pełnej niedrgnięty
      I nie szczudłał nachodu, bez gry polnego konika.

      Ni najmniejszej chwaścicy nie oszczędził w pojebie,
      Szramił szewro na odroślach i rozcinał, co wyrosłe z rówieśnych
      Nasion, i rzędem, po jednym padali oniemiali
      I nasiąkiem gnili w otchłannej wilgoci ściół podleśnych.

       

      (...)


       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...