Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

klasycznie polifonicznie
oddychają membrany
budząc staroświecki pierwiastek

rozpływam się w metawszechświecie
od anno Domini 1986
ty nigdy nie będziesz

bogowie zrzucą odpowiedzialność
potną cię skalpelem
by wrosnąć w skórzane fotele

opuszczone odejdą ich sny
wysuszą swe twarze

to będzie zanim zobaczysz
zanim zrozumiesz że to
ziemia krąży wokół słońca
nie odwrotnie

bogowie zabiją bogów
z szybkością stworzenia
nie będą nosić ich w sobie

a ci którzy w imperatyw uwierzą
zgłupieją w mądrości
imperatywy kategorycznie upadły

i nigdy nie dowiesz się
że ty nie jesteś człowiek

Opublikowano

może 'swoje' zamiast 'swe'?

bogowie zrzucą odpowiedzialność
potną cię skalpelem
by wrosnąć w skórzane fotele

(...)

bogowie zabiją bogów
z szybkością stworzenia
nie będą nosić ich w sobie

Te wersy najbardziej mi się podobają. Jest coś ciekawie niepokojącego tutaj - oczywiście także niepoprawny politycznie pogląd, choć odczytywać można różnie.

Pancuś

Opublikowano

mam mieszane uczucia, ogólnie - bardziej na +,

to będzie zanim zobaczysz
zanim zrozumiesz że to
ziemia krąży wokół słońca
nie odwrotnie


koniecznie zrób coś z tym - przegadane,
moim zdaniem - powtarzasz się.
Pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...