Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami
tracimy 60 sekund światła*


a jednak brak mi powrotu do snu, na wolnych fregatach
mijam lepsze słowa. oddaję w mezalians parę lekkich fraz

to wciąż są szarpane płótna
jawnych praobrazów – łopoczących żagli

teraz wymaga kilku ciężkich kotwic. zapatrzenia
trzymam w stosach iberyjskie książki
po jednej na rejs, związane czekaniem. kończy się wojna
z wymogiem chłodu. znów można mrużyć oczy do słońca



----------------------------------------------------------
*g.g.márquez
Opublikowano

Ciekawy wiersz, ,,czas oblizuje usta z soli''-warte uwagi i zastanowienia. W tym wierszu pojawiają się słowa, które są drogowskazami dla czytającego- domyślamy się, co Autor miał na myśli. Dobre podsumowanie.

Opublikowano

Przypomniał mi się motyw listów/żaglówek (z wiersza jakiegoś egzotycznego Poety, teraz nie pamiętam kto zacz) - taki sam spokój tekstu, można by powiedzieć - falowy.
Oczywiście to nie jest zarzut - w tym wierszu dominuje w jakiś sposób problem przemijania, ale także problem zwrócenia się do "praobrazów" (czyżby platonizm?), a także problem zapisu słowa, zatrzymania tego, co w ruchu, co niestatyczne, przemijalne.
Wg mnie wiersz bardzo dobry, ma styl, ma myśl, daleki od frazesu i frapujący.
Pozdrawiam.

Opublikowano

no Skarbie, muszę przyznać, że cudnie mi tutaj. może jedynie te "praobrazy" mi tu jakoś zgrzytają. gratuluję, oj chciałabym pisać na takim poziomie jak Ty /marzenia/

pozdrawiam cieplutko :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Spojrzenie transcendentne wykraczajace poza granice. Świetna puenta. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...