Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świerszczyki oraz inne gazety
czytam bo lubię poznawać nowe
nie mogę jeszcze wyznać niestety
co mi naprawdę zaprząta głowę

czytam bo lubię poznawać nowe
lepsze sposoby na stare przejścia
swoje przeżyłem oczy mam zdrowe
bez przerwy szukam ciepłego miejsca

nie mogę jeszcze wyznać niestety
co mnie tak wpędza w psychiczny dołek
jedno jest pewne że bez kobiety
anim to diabeł anim aniołek

co mi naprawdę zaprząta głowę
teraz po wszystkim wyznaję szczerze
chciałbym już tylko pójść na gotowe
i trochę pojeździć na rowerze

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



znaczy, że jeszcze ma na coś ochotę, a to jeszcze nie tak źle

chciałbym już tylko pójść na gotowe
z pilotem w ręku pospać poleżeć

;))
Pozdrawiam.
Opublikowano

ten "onkel", szczególnie mi bliski,
zwłaszcza, że lubi na rowerze pojeździć,
ale zakończenie HAYQ -

"chciałbym już tylko pójść na gotowe
z pilotem w ręku pospać poleżeć"

bardzo mi przypadło do gustu, jak i cały
wiersz - pozdrawiam Cię Marusiu
- baba

Opublikowano
teraz po wszystkim wyznaję szczerze
chciałbym już tylko pójść na gotowe
i trochę pojeździć na rowerze


dobrze, że "po wszystkim" nareszcie,
wie, czego chce, a z tym rowerem
to dobry pomysł...pojeździ i przestanie
zaprzątać głowę...

serdecznie pozdrawiam
-teresa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...