Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jaką nutą zagra wplatając we włosy
symfonie zapachów gdy dotykiem bosym
przemierzywszy morza brzegi stroi kwiatem
pelerynę tęczy rozściela nad światem

przez mosty kolorów rotańczona kroczy
z lekka otwierajac zielonkawe oczy
świeżością dywanów ugory pokrywa
spontaniczna pani dostojności diva

słychać głos radości drzewo pąkiem tryska
jakby upojone przyjrzawszy się z bliska
nie dowierza cudom młodości w ramionach
i że zima sroga już powoli kona

ciepłem wlanym w serce uśmiechem na twarzy
zwiewnością motyli zachęca by marzyć
nadzieję nam daje na miłości chwile
szepty białych nocy zostawiając w tyle

Opublikowano

Ten wiersz przyciąga, każe zastanowić się nad sensem rzeczy ważnych, mniej ważnych.
Czytając ten tekst można nabrać optymizmu. Zima mija powoli, a jednak mija... Myśli dobrze ubrane w słowa. Mądre i piękne, a co najważniejsze przemyślane spostrzeżenia.
Pozdrawiam i życzę sukcesów

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ale ta lekkość, zwiewność, urokliwość już zawsze będzie dla mnie woalem wiersza właściwie bez treści do głębszej refleksji - nowatorskiej i zaskakująco ujętej.

Pancuś
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ale ta lekkość, zwiewność, urokliwość już zawsze będzie dla mnie woalem wiersza właściwie bez treści do głębszej refleksji - nowatorskiej i zaskakująco ujętej.

Pancuś
dziekuje za przeczytanie.....wiem, ze to nic rewelacyjnego, ale czasami tak mam....zapisuje mysli jak leca.....pozdrawiam ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hmmm....chyba musze sie wytlumaczyc.....wiersz raczej napisany zgodnie z regulaminem rymowanek i pomyslalam, ze interpunkcja jest zbedna, bo rytm sam mowi za siebie, ale....jesli inni maja problemy z odbiorem, to moze faktycznie powinnam ja wprowadzic....pomysle i dziekuje za plusy jak i minusa...serdecznosci ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery Chorągwie   Dawniej w odległej krainie, zwanej Dziki Polami. Na walne bitwy, ogromne wojska szły na bój stadami. Kraina zaś ta Polska, cała nasza wspaniała, Bronili jej nasi praojcowie, swoimi ciałami, A, że ziemia od Boga nam pod opiekę oddana, To jej za skarby oddać nie dali, Zaś Czas pamięta chwilę wojenki pewny, Gdy pierwszą litewską Tatarzy napadli, Upływ krwi dziadów naszych był ulewny, Trup za trupem, horda tych ludzi tnie, Zmiłuj Boże, tu leży każdego człowiek krewny, Zaś za step, za mgłą, któż tak klnie? Druga kozacka - harde zbóje i wiarusi, Gradem kul z pistoletów, wroga udolnie męczą, Gdzie człowiek znajdzie takich w całej Rusi? To nic, że tak wroga mordują, przed Bogiem klęczą, Kozaka nie zaczepiaj, bo katem on Pana, Chyba żeś Polak, to równa wtedy gadka, Tną, kłują, zwycięstwo, sprawa jawna, A cóż z nimi, cofa się horda chana! Wtem od skrzydła - lwowskiej atak chorągwi, Ludzie sprytu i lisiej walki, Nieliczną, zaś silną kawalerią, Ostrzałem muszkietów, sprawną kompanią, W pień wycinają liczne stada Tatarów, Już ci uciekają, koń o konia dotyka, A wtedy, za gęstą trawą, Polaków elita, Piękne konie, eleganckie zbroje, lwie skóry, Kopie wielkie, ponad mundury, Ofiara z wroga, z krwi marudera będzie obfita, Szarżą, rozbijają ostatnie bękarty diabła, Porażka Tatarów jest należyta, Leżą, znaczna ich część w tej bitwie padła, Zaś pierwsza chorągiew przez wiarusów uratowana.
    • @Stary_Kredens Lubię taką zwyczajność - bez patosu, bez ambicji, z wyczuwalnym dystansem. Bardzo cichy, a przez to wyrazisty tekst.   Pozdrawiam
    • @KOBIETA czekam do wiosny, wiosna może już pojadę do sanatorium:)
    • @violetta   no pewnie:)   ale wiesz Violetta…lepsza jest wiosna…albo raczej przedwiośnie:)   
    • Uważam, że to mistrzowsko napisany utwór. Jest oszczędny w słowach, ale niezwykle bogaty w treść i emocje. Zmusza do refleksji nad tym, czym jest prawdziwa bliskość, partnerstwo i obecność w związku. Ból i rozczarowanie są tu niemal namacalne. To piękny, choć bardzo smutny obraz końca miłości. Zostali sprowadzeni do roli przedmiotów, co podkreśla ich wzajemne uprzedmiotowienie i brak prawdziwego partnerstwa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...