Bo Opublikowano 5 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 w starych domach stare kobiety na portretach rodzinnych we wnętrzu nieustannie płowieją bezgłośnie stare kobiety w zbyt pustych mieszkaniach godnie przyjmują samotność czasem chciałyby porozmawiać lecz coraz częściej nie mają nic do powiedzenia dawno już poznały prawo duńskiego miasteczka Jante bolesną prawdę o tym czy coś znaczą nie wiedzą czy przez to cierpią chmury depresji przepływają przez nie jak tratwy sunące podtopionymi korytarzami nieczynnych kopalni przerażone obojętnością ścian i sprzętów nieplanowo zapadają w letarg wybudzone głośniejszym dźwiękiem z nadzieją otwierają oczy by ślepnąć po omacku szukają wyjścia trafiają na kubek bez uszka na niedomyty talerz na strzaskany przenośny telefon potykają się o fotel na kółkach który nigdy nie mieścił się w drzwiach do łazienki drewnianymi palcami sterują pilotem przechwytując kanały telewizyjnych stacji kraty w oknach nie cieszą sąsiedzi zaglądają rzadko a one bywają głodne stare kobiety wyrzucając śmieci do kubełka zazdroszczą odpadkom
Fanaberka Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Jako kobieta drugiej młodości ;) powiem tak: No strasznie żałośliwy te wiersz. W dodatku imputuje czytelnikowi tylko jeden punkt widzenia, nie zostawiając mu miejsca na refleksję, ani własy stosunek prezentowanego obrazu. Chociażby ten fragment: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja bym jeszcze nad nim popracowała, oskrobała go trochę z jednoznaczności.stare kobiety za oknami w kratkę godnie podejmują samotność To oczywiście pomysł pierwszy lepszy i nie twierdzę, że wspaniały. Wyłącznie ilustracja tego, co chcę powiedzieć. Pozdrawiam :-)
zak stanisława Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Dokładnie tak jak mówi Fan, za dużo dopowiedziane, nie ma miejsca na domysły serdecznie
Beenie M Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Smutne miejsce, i jak wnioskuję z treści, to dom starców. Tylko ten niedomyty talerz sprawia, że budzi się we mnie wątpliwość - czy to aby na pewno o kobiecie być powinno. Bardziej mi tu pasuje stary mężczyzna, dlatego trafniejsze byłoby ujęcie tematu bez określania płci - po prostu stary człowiek. pozdrawiam
Bo Opublikowano 6 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ależ to powinno byc jednoznaczne! nie mogę skrobać, bo przefajnuję :) no cóż, kraty w oknach (kiedys dla ochrony przed złodziejami) teraz dręczą, bo one, tj. kobiety nie w pełni sprawne, nie boją sie już, tak jak to bywało kiedyś, utraty zgromadzonych przedmiotów ; czym innym zaprzątnięte są obecnie ich głowy. świat (dobrze znany do tej pory) wywraca się (w ich przekonaniu) do góry nogami i czują sie w tym swiecie coraz częsciej zbędne i nierozumiane. okna w kratkę- ech, nie! to jakby poeta lekkim tonem chciał skwitować trudną życiowo sytuację tych osób. niemniej - dziękuję. nasze mysli na tym podwórku biegają , jak widać, całkiem niezależnie. i to jest fajne, lecz... często ,okazuje sie, nie potrafimy jednakowo widzieć problemu. być może dzieje sie tak za sprawą wrażliwości, która jest uwarunkowaniem osobniczym. ech, co ja tu wypisuję. tak sobie nawet pomyslałam ,że może powinny być "twierdze mieszkań" , ale... dałam spokój.se. a że wiersz żałosliwy. hehe. dobrze , że nie skwitowano iż żałosny on. choć w tym moja wygrana :) pozdrawiam zmienna Bo
Espena_Sway Opublikowano 6 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 droga Bo, popieram przedmówców. pomysŁ niezŁy, jednak wykonanie kuleje. wiersz należaŁoby odchudzić, wprowadzić trochę wieloznaczności. zapewne popracujesz jeszcze nad nim, więc :) pozdrawiam Espena :)
Bo Opublikowano 6 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o, przepraszam, a niby w jakim celu ja mam obowiązek być tu trendy? ha! wiem, wiem - kilka linijek i ciężar ołowiu. a mogęż ja się z Wami, poeci, nie zgadzać? ja tu , widzę, jestem jak babcia Ludwika, której wszystkim jest trochę żal. a żałujcie, żałujcie. aż mi się robi ciepło od tej żałości Waszej :) tak między nami: tak ciepło jakby mi strajkująca pielęgniarka (dla oszczędności czasu własnego) zbyt szybko w żyłę calcium ładowała. i po cóż mi wieloznaczność?! no, może nie mnie, a utworkowi? a, w żadnym razie! serdeczności Bo
Espena_Sway Opublikowano 6 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o, przepraszam, a niby w jakim celu ja mam obowiązek być tu trendy? nie wspominaŁam o byciu 'tredndy'. daŁam tylko kilka luźnych sugestii. ja tutaj nikogo nie żaŁuje. no może tylko tych, którzy piszą grafomanię a w Zetce siedzą :]. poza tym nie rozumiem tego caŁego zamieszania. czŁowiek chce dobrze, a tu :] Espena :)
Bo Opublikowano 6 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o, przepraszam, a niby w jakim celu ja mam obowiązek być tu trendy? nie wspominaŁam o byciu 'tredndy'. daŁam tylko kilka luźnych sugestii. ja tutaj nikogo nie żaŁuje. no może tylko tych, którzy piszą grafomanię a w Zetce siedzą :]. poza tym nie rozumiem tego caŁego zamieszania. czŁowiek chce dobrze, a tu :] Espena :) nie ma zamieszania. no może troszkę:) ależ to doskonale jak takim grafomanom jak ja próbuje się ucierać nosa. no cóż -zbiorę się w sobie i jeszcze coś zrobię . pożytecznego. ku uciesze innych. i zadowoleniu :) hej, ho Bo
HAYQ Opublikowano 6 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 a moja stara ciągle się stara uśmiecha się radośnie nie wchodzi w szkodę (chyba, że bodę) co rok przypędza wiosnę. :) Wiem, może nie powinienem, ale straszliwie smutaśno się zrobiło. Według mnie zbyt uogólnione, nie każdy stary człowiek tak się czuje i tak myśli. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 6 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 zgadzam się z przedmówcą, nie można uogólniać, znam ludzi w podeszłym wieku bardzo pogodnych, pełnych humoru i uwielbianych przez młodych serdecznie pozdrawiam i życzę uśmiechu -teresa
Espena_Sway Opublikowano 6 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wspominaŁam o byciu 'tredndy'. daŁam tylko kilka luźnych sugestii. ja tutaj nikogo nie żaŁuje. no może tylko tych, którzy piszą grafomanię a w Zetce siedzą :]. poza tym nie rozumiem tego caŁego zamieszania. czŁowiek chce dobrze, a tu :] Espena :) nie ma zamieszania. no może troszkę:) ależ to doskonale jak takim grafomanom jak ja próbuje się ucierać nosa. no cóż -zbiorę się w sobie i jeszcze coś zrobię . pożytecznego. ku uciesze innych. i zadowoleniu :) hej, ho Bo nie twierdzę, że Twój wiersz to grafomania, zresztą, miaŁaś więcej przyzwoitości i zaczęŁaś od P - chwaŁa za to. a no czekam na te pożyteczne rzeczy :P Espena :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się