Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To pilne (!!!!), proszę o wszelkie informacje na temat krewnych Witolda Dąbrowskiego - poety zmarłego w 1978, prawdopodobnie zostało złamane prawo autorskie tj. przypisanie sobie prawa autorskiego

Proszę też o wszelkie informacje - zdjęcia, broszurki, nazwiska występujących w poznańskich Zaduszkach poetyckich z 1988 roku, w tym wypadku e-mail'e proszę kierować na [email protected], muszę sobie odkurzyć pamięć osób, które mogą pamiętać pewne fakty, dodam, że nastąpiło przypisanie sobie prawa autorskiego, a cała sprawa ciągnie się od 22 lat. za udostępnienie powyższych danych serdecznie dziękuję, osoby, które posiadają choć strzępki informacji mogą być pewne, że nie będę zasłaniał się ich nazwiskami czy choćby pseudonimami, wszystko za zgodą pisemną.

MN

Opublikowano
Dąbrowski Witold (1933-1978), poeta. Studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował na łamach prasy literackiej 1951. Związany z tzw. pokoleniem “Współczesności”. 1954 współtwórca Studenckiego Teatru Satyryków (STS). 1950-1964 redaktor naczelny Współczesności.

Doszperałem się także wiedzy na temat jego żony, mało ale coś jest - I.Lewandowska , oboje przetłumaczyli Mistrza i Małgorzatę M.A. Bułhakowa. Chyba każdy czytał tę pozycję.

Nie wiem, czy mieli dzieci. Trudno powiedzieć kto przejął prawa autorskie nad twórczością pana Dąbrowskiego.

MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasotaproszę bardzo:    Verse 4] * Want uit een vulkaan die was uitgeblust * Breekt zich toch het vuur weer baan * En op oude grond ziet men vaak het graan W ans pójść wulkan ten, gdzieś w nas, pójść, gdzie bluzg, * Brecht twych want, ujściem w wulkan pójść, gdzie las, * Gdzie w nas wzejdzie bluszcz, w świat, w szloch Twych ran * Heel wat hoger staan dan op rond * Het wit mint het zwart, zwakheid mint de kracht * Daglicht mint de nacht, mijn hart mint jouw hart * W grom ud twych wejść, wbrew życia łatwym grom, * Cel lat mogę dziś w stan zdać Twoich rąk * Lecz w świt wierz, choć czart go obraca w żart, i daj mi w twych grach *Życia rozdział zmiąć, by mój hart minut Twych był wart ... Want uit een vulkaan die was uitgeblust Breekt zich toch het vuur weer baan En op oude grond ziet men vaak het graan Valse en vu d'la canne, une valse lacustre Brecht gitan toque tes verbes d'une urbains banne: En anneau, le pouls gronde, en suite t'mène, quête le crâne  Laat me niet alleen Lat mych świetlny tlen  Laat me niet alleen Ląd mnie nie tka w sen Laat me niet alleen Ne me laisse pas Nie mnie w lesie spraw Ne me quitte pas  Nie kwituj w pół pas... ------------------------------
    • @Berenika97 Ja o przestrodze pamiętam stale Modlę się, przy mnie mój Anioł Stróż Pracuję ciężko, mozolnie, wytrwale i próżnych myśli ja nie mam już.   Dziękuję za piękny -pisany rymowanym wierszem- komentarz Bereniko. :)   Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @viola arvensis Pani na D. - złem wciąż złakniona Lecz w Księgach piszą: nastąpi zwrot Panią na D. na koniec pokona Najsprawiedliwszy - Pan Bóg na J. Pozdrawiam serdecznie Violu! J. J. Zieleziński      
    • @Charismafilos – do rymu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 dziękuję za informacje, zaciekawiłaś mnie, poczytam sobie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...