Robert_Siudak Opublikowano 3 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 Kiedy o niej myślę – Współczuję jej. Bidulka samotna, opuszczona przez znajomych, Zatraca się w pracy. Oto wzorowy przykład pracoholiczki: Od poniedziałku do niedzieli, 25 godzin na dobę, dyspozycyjna i gotowa. Każdym wypitym kubkiem kawy, Skaleczonym kciukiem, Wypalonym papierosem Pracuje sumiennie na końcowy triumf. Ogólnie lubiana nie jest, Nie licząc może nawiedzonych poetów i duńskich książąt. Artyści szydzą z jej ubogiego stroju- Że to niby czerń nie modna w tym sezonie, Lekarze śmieją się prosto w twarz, Zdejmując przyłbice, odkładając kosy po zwycięskich pojedynkach. Stolarze zarzucają opóźnienia w terminach, Fiskus zbytnią gorliwość. Ona nie mści się od razu. Subtelnie, z ironicznym uśmiechem, W zmarszczce pod okiem, Wpadniętym włosie, Bolących korzonkach Przypomina biblijne słowa ... Kiedy o niej myślę – Nie pomagam jej, nie przeszkadzam, Ona i tak pracuje Nad stawaniem się sobą.
zak stanisława Opublikowano 3 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 kto zacz? ta pracoholiczka? niezle napisane serdecznie
Robert_Siudak Opublikowano 3 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 proponuje zwrócić bardziej uwagę, na słowa: czerń, kosa, dusńki książę i jak pomogło w rozszyfrowaniu ? pozdrawiam podpowiadająco.
HAYQ Opublikowano 3 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 gdy topiłem się rwąc włosy pożyczyła mi swej kosy drugi raz już nie poproszę chyba, że użyczy wioseł ;) ciekawie opowiedziane Pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 ładnie ułożyłeś ! Jak byś gdzieś spotkał, tę peelke, to powiedz jej proszę, żeby do mnie się przyjść nie śpieszyła. Może za jakieś 100 latek? Niech sobie wpierw odpocznie. Pozdrawiam - baba
teresa943 Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Kiedy o niej myślę – Nie pomagam jej, nie przeszkadzam, i słusznie, bo ona i tak zrobi swoje, ładnie to "namalowałeś" serdecznie pozdrawiam -teresa
avals Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Wiersz wywołał uśmiech (fajny pomysł). Spotkanie z bohaterką go zgasi (albo i nie). Na razie.
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Więcej HAYQ nie top głowy - forumisko bez Cie puste. Kto o kaczkach spisze mowy? kto obśmieje poli-głusze. Dzięki i Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. niestety, a może i stety tak..."who wants to live forever..." ? Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak spotkam, przekaże, niestety obawiam się że Ona cały czas gdzieś tam koło każdego (nawet Baby Izby) krąży, i dorasta do Siebie... ale jak spotkam to zagdam ją, i nie puszczę przez troche, co by nie przyszła do Ciebie ;) Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zrobi, zrobi, ale jakoś nie myślę o tym z pesymizmem czy strachem... co ma być będzie... " z prochu powstałeś... to się otrzep" :)
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 znowu zapomniałem... co byś się nie poczuła dyskryminowana: Pozdrawiam Tereso ;)
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oby nie zgasiło. Pozdrawiam żywotnie z uśmiechem.
zak stanisława Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Rob, no tak ale wczoraj miałam zaprzątniętą głowę innym kłopotem , a o niej wolę nie wspominać, bo mamy ze sobą na pieńku;))) Scmok
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja ostatnimi czasy coraz bardziej bagatelizuje wszelkie kłopoty, włącznie z tym że Ona kiedyś mnie odwiedzi ;) P.
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękowo (; Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękowo (; Pozdrawiam Dźwiękowo dziwolągowa :P oj ide tak to jest jak człowieka przymrozi;) pozdre. ciepło
Robert_Siudak Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękowo (; Pozdrawiam Dźwiękowo dziwolągowa :P oj ide tak to jest jak człowieka przymrozi;) pozdre. ciepło ii tam ... uwielbiam słowotwórstwo ;) Język musi być żywy i odzwierciedlać to co mamy w głowie... a że czasami tam są dziwaczyska to i język musi sie przystosować
Judyt Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dźwiękowo dziwolągowa :P oj ide tak to jest jak człowieka przymrozi;) pozdre. ciepło ii tam ... uwielbiam słowotwórstwo ;) Język musi być żywy i odzwierciedlać to co mamy w głowie... a że czasami tam są dziwaczyska to i język musi sie przystosować odpowiadam;) cuś w tym jest, chociaż uważam że można nim manipulować a zwłaszcza na takim zielsku, gimnastyka buzi i języka trochę może, pozdr. dialogowo
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się