Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pozwól mi proszę wydłubać twe oczy
tak bardzo pragnę twego cierpienia
chcę widzieć jak wijesz się leżąc zhańbiony
czuć radość gdy spojrzę w twe oczodoły

pozwól mi proszę wyrwać twój język
tak bardzo pragnę widzieć twój strach
chcę widzieć jak klęcząc błagasz o śmierć
czuć radość wiedząc że nic już nie powiesz

pozwól mi proszę wbić nóż w twe serce
tak bardzo pragnę zadać ci ból
chcę widzieć jak ostrze przebija twe ciało
czuć radość z widoku krwawiącej twej rany

pozwól mi proszę rozerwać twe członki
tak bardzo pragnę słyszeć twój jęk
chcę widzieć jak cierpiąc tracisz swe zmysły
czuć radość gdy sępy rozszarpią twe ścierwo

Opublikowano

nie!! nie pozwolę !! lubię swoje oczy, swój język, serce, a swoje członki to już nawet bardzo lubię !! ;))
wiersz mi się podoba (chociaż w pierwszej zwrotce ost. wers nie za bardzo oczy-oczodoły -zbyt oczywiste) -wyróżnia się na tle pozostałych - chociaż pewnie na lekturę dla gimnazjum by się nie nadał ;))
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Chuściana matka" Idzie i nie patrzy, gdzie i dokąd zmierza, wzrok wbity w buty, w myślach czarna pustka. Chodem swym powolnym drogę swą przemierza, „wojna idzie” – szepcze, poprawiając chustkę. Nie boi się śmierci, o wnuczki się boi, w głowie ma mętlik od ludzkiej głupoty. Ta wojna przeklęta u bram naszych stoi, zagląda już do nas przez sąsiadów płoty. Starsza pani błaga, nie klnie, lecz prosi: „jestem ja prostą, biedną ze wsi kobietą, która swój niepokój w sercu wiernie nosi. Komu ta wojna ma być zaletą?”. Nie rozumie, dłońmi za głowę się łapie, w niebo spogląda: „Gdzieś Ty jest, o Panie? Czemu pozwalasz na wojny tak głupie? Po co to gwałtu i mordu przesłanie?”. Bóg spogląda na nią i pyta w swym gniewie: „pamiętasz, kobieto, modły wszystkie swoje, w których prosiłaś w głębokiej potrzebie, żeby dobre życie miały dzieci twoje? Żeby kimś zostali, wysoko rządzili, bym im stał pomocą, dał siłę i zdrowie, by szkoły pokończyli, sukces osiągnęli, żeby z nich się stali prawdziwi panowie! Z wszystkiego się dobrze, Ja, Bóg, wywiązałem, to ty, kobieto, w wojny ich wpędziłaś. Kiedy o dyplomy twoich synów dbałem, ty ich nienawiści – zamiast miłości – uczyłaś”. Leszek Piotr Laskowski.
    • Diabełki... bym rzekła, nie próżnują..:) Wiersz bardzo optymistyczny, pomimo.. diabła. Hej Andrzej.
    • @Berenika97 Relacje międzyludzkie nie były, nie są i raczej nigdy nie będą krystaliczne.   "Każdy człowiek to odrębny świat, a jedynym mostem, po którym można się do niego dostać, jest miłość" – to cytat podkreślający unikalność ludzkiego doświadczenia, emocji i historii. Oznacza, że każdy niesie własne powody i doświadczenia, przez co pełne zrozumienie drugiej osoby wymaga empatii i otwarcia. - zaczerpnięte z Internetu.   Ten most zwany powyżej Miłość jest często bardzo kruchy. Miłość sama w sobie jest cudowna, lecz zupełne jej zrozumienie i zastosowanie w praktyce często omija się z celem. Wada zwana egoizm, bo to raczej jest wada, jest największym przeciwnikiem M.   
    • @Nata_Kruk dziękuję bardzo
    • @KOBIETA Wierny w przekonaniach, że kolejny deser jest już blisko.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...